Mojej Przyjaciółce Skale

Największą radością moich życiowych wędrówek, tych dosłownych i tych odbywanych tylko w słowach, jest naiwne odkrywanie radości spojrzenia. Moja największa radość wędrówek to naiwna radość spojrzenia. Radość radości, naiwność naiwności. Radość do kwadratu, choć radość kolista w swej powtarzalności. Radość naiwnie się rymująca, bo naiwność spojrzenia jest optyką odkrywania siebie w wędrówkach. Wędrówki moje bywają spontanicznymi wypadami i skrupulatnymi wyprawami.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org