Światło nie przemyka mi przez palce
słońce zaspało w mojej duszy
jest mi zimno na sercu
czuję się jak w głuszy
nekrologi mijane przez nas
żyjących
wiedzą, że nami też się przyozdobią
ciemną literą ostatni raz ktoś o nas
napisze
w miastach umiera się samemu
całymi latami
a gdy przymykasz powiekę
wtedy to już jesteś sam

z tego szpitala przyszło samo dobro: dwie piżamy, jakieś pary
skarpet, wełniane, aż do kolan! i nawet bambosze (nigdy nie myślałam
o tych rzeczach w taki sposób). szuru - buru, skradają się, jak kot
skarpety, pidżamy, bambosze i choroba ucieka, jak potępiony, widząc
 te gałgany. babka Aniela, w krainie cieni, śmieje się przymilnie -
jutro nigdy nie przyjdzie - bądź zdrowa - jutro jest już dziś.

 

 

Strona 1 z 12

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org