"Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo".

                                        Armand Richelieu, kardynał (1585-1642)

 

tylko ci którym ufasz mogą strzelić w plecy
a więc bliscy z dniem każdym stają się dalecy

tak na wszelki wypadek odgradzasz się murem
od wszystkich dzięki którym ciągle masz pod górę

Na koniec mężczyzna jest tylko tym co posiada
dlatego James Joyce oślepł przy korektach
Ernest Hemingway strzelił sobie w usta
a samotny Samuel Beckett wpatrywał się
w śnieżący ekran telewizora leżąc w wannie
Jerzy Kosiński szczelnie obwiązał swoją głowę
czarną ogrodniczą folią a Kazimierz Kummer
wypłynął z Jastarni szybkim kraulem w morze
i już nie wrócił jak nagły podspojówkowy wylew
krwi dokładnie o północy z czwartku na piątek

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org