Romuald Bielenda, to dojrzały poeta, który życie zna na wylot, a prawidła wiersza objął intuicją poetycką już dawno. Dwujęzyczny  zbiorek zatytułowany Wiatraki w Sefferweich wydany przez oficynę „STON2” w Kielcach w 2017., jest przemyślanym krokiem skierowanym w stronę takiego czytelnika, który zapragnie głębszej przygody intelektualnej.

Oczywiście, że chciałem żyć. Zdałem sobie z tego sprawę dopiero, gdy dwóch młodych chłopaków w kapturach na głowach, stanęło naprzeciw mnie z kijami basebolowymi. Pamiętam myśl z tamtej chwili, że nie w taki sposób powinienem odejść, nie z roztrzaskaną głową, porzucony jak rozjechany bezpański pies. Przede wszystkim nie chciałem, by o końcu mojego życia zadecydował wybryk odurzonych nastolatków.  

Dawno, a raczej chyba nigdy, nie czytałam tak wstrząsającej a zarazem wzruszającej poetyckiej książki, która nie pozwoliła mi przerwać lektury w dowolnym miejscu. Wrócić do niej potem, niekoniecznie dzisiaj, niekoniecznie jutro. Najpierw zaintrygował mnie tytuł: „Dzidziuś”. Na okładce duże zdjęcie może 3-letniego chłopca o wyrazistych piwnych oczach i ciemnych włosach,w berecie z grubej, przaśnej włóczki. To autor Zdzisław Antolski.

Zapiski książkowego mola

„Tylko gadanie, gadanie się liczy – ono wykrzesze coś nowego,
zbawiennego, inaczej się nie da”
(Andrzej Górny, Idź tam, gdzie jesteś)

- Nie mogę udźgać tego Steinbecka! – mówiła moja ciotka, której pożyczałam książki. Przypomniałam sobie jej wypowiedź podczas lektury „Idź, tam gdzie jesteś” Andrzeja Górnego. Przytłoczona lawiną słów, lejącą się z kart powieści, powtarzałam jak ciotka- „Nie mogę udźgać  Górnego”.

Stanisław Grzesiuk (1918-1963) to postać okryta wielką legendą; kto nie czytał jego książek: Boso, ale w ostrogachPięć lat kacetu czy Na marginesie życia. Grzesiuk jednak nie uważał się za pisarza, którym w sanatorium postanowił zostać z nudów za namową Janiny Preger. Przyznawał, że miał „szaleńczy, namiętny i bardzo otwarty” stosunek do „dziwek, wódki i gramofonu”. To postać bardzo kolorowa, na pewno nieszablonowa – artysta pełną gębą.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org