Przyzwolenie to coś, na co uzyskujemy zgodę w jakiejś określonej, czasami nawet wyjątkowej sytuacji, z czyjegoś poręczenia lub wyboru. To także zgoda na postępowanie, które nie zawsze jest zgodne z naturą, a czasami i z prawem również.

Na przyzwolenie niekiedy trzeba sobie zasłużyć, lub do niego dorosnąć. Wiedzą o tym zwłaszcza rodzice i rozmaici wychowawcy, kiedy nagradzają swoje pociechy (lub wychowanków) zgodą na samodzielny wyjazd lub udział w jakiejś imprezie, na przykład na wakacje pod namiotami, czy tradycyjny młodzieżowy Woodstock.

Zupełnym przeciwieństwem optymizmu nadziei Józefa Tischnera jest kompletny brak optymizmu Theodora Adorno, który to brak optymizmu można by właściwie uznać za skrajny pesymizm. Przyczyną takiego nastawienia, a co za tym idzie takiej filozofii, która zaowocowała między innymi wydaniem dzieła o wielce znaczącym tytule Dialektyka negatywna - były na pewno w dużej mierze doświadczenia czasu II Wojny Światowej i trauma związana z bestialstwem, jakie dokonało się w Auschwitz.

Siny wietrzny ranek. Ponocny szron rozpościera się na skrzepłej trawie.

Niedzielny stuk obcasów przed domem. Trzask drzwi samochodu. W międzyczasie dobrze skrojona angielska mowa. Napływają następne głosy, w tym dźwięczna, radosna paplanina dziecka. Drzwi otwierają się i zamykają z powtarzanym trzaskiem. Znowu spokojna, melodyjna fraza kobiety. Ale samochód nie odjeżdża. Jego dźwięk drepcze w miejscu.

Od połowy XX wieku sytuacja człowieka z cywilizacji zachodniej (Europejczyka, Amerykanina) zmieniła się radykalnie, choć proces tych zmian zaczął się już znacznie wcześniej. Uzależniony dotąd od przyrody, walczący z nią, usiłujący sobie ją podporządkować, zaczął w sposób wyraźny od niej się uniezależniać.

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org