Zofia Chyra-Rolicz - On i One czyli niezapomniana Kalina

Ujawnione zostały głęboko skrywane tajemnice warszawskiego środowiska artystycznego II połowy XX w.

Niektóre gwiazdy teatru, filmu i estrady świecą długo po swoim odejściu w zaświaty. Z upływem czasu nie przestają fascynować, stając się legendą jeszcze za doczesnego życia i inspiracją dla badaczy i literatów. Takie życie po życiu przypadło i Kalinie Jędrusik (1930 – 1991). Przed kilku laty jej obszerną biografię pióra Dariusza Michalskiego wydały „Iskry” (2011). Później w sposób zawoalowany zajęła się gwiazdą i jej otoczeniem Felicja Borzyszkowska-Sękowska, w powieści On i One.

Pisarka i poetka dr Felicja Borzyszkowka-Sękowska zadziwia pracowitością i skalą literackich dokonań. Jest autorką prawie 30 książek – tomików poezji i współczesnych powieści, poruszających niezgłębioną materię dusz ludzkich, jako że z wykształcenia jest także psychologiem. Stworzyła Klub Kobiet Twórczych i niestrudzenie prowadziła go w stolicy przez ponad 40 lat! Przez tę, całkowicie niezależną instytucję kulturalno- społeczną, przewinęły się liczne panie obdarzone różnymi talentami: poetki, literatki, aktorki, śpiewaczki, malarki, podróżniczki, twórczynie pięknego rękodzieła. Obok tak znanych dam polskiej kultury jak Beata Artemska. Maria Fołtyn czy Kalina Jędrusik, pojawiały się także debiutantki, mając okazję zaprezentować swe umiejętności i talenty.

Własne bogate doświadczenia życiowe i wyostrzony zmysł obserwacji, ów słuch literacki sprawiły, że jej utwory czyta się z zapartym tchem, nie tylko śledząc fabułę, ale i meandry myśli i uczuć. Autorka rozumie ludzi z ich wadami i kompleksami, uwikłanych w niecodzienne sytuacje, wymykające się często stereotypom. W tle zawsze dostrzec można kapitalny obraz naszej współczesnej rzeczywistości, kapitalny dla przyszłych badaczy przemian obyczajowych.

Kolejna powieść FBS jest różna od poprzednich, aczkolwiek jest to znów powieść z kluczem. Zawiera nie tylko opowieści o znanych i mniej znanych ludziach; zaczyna się od poezji, Autorka uprawia też zanikającą już sztukę epistolarną, bo przez list do jednej z największych polskich aktorek wprowadza odbiorcę w świat teatru, filmu, estrady, a także w ogromnie skomplikowane życie osobiste bohaterów. W tle dostrzec tez można donosicieli i cały system oplatania artystów siecią zależności di łaski władzy.

Obok osób fikcyjnych występują tu osobistości znane i mniej znane, niekiedy nawet pod własnymi nazwiskami. Kłębią się subtelne uczucia i wielkie namiętności. Dramatyczne sytuacje, zaskakujące zwroty akcji, chęć zachowania choćby najmniejszej sfery wolności, trudne wybory – to wszystko barwnie zostało przedstawione w najnowszej powieści FBS. To wnikliwa opowieść o wielkiej miłości i próbie pozostania sobą, osadzona w szarym i ciasnym światku PRL-owskiej elity. Barwna osobowość głównej bohaterki, wtłoczonej w tę rzeczywistość niczym rajski ptak do zbyt ciasnej klatki, zmaga się z tradycyjną mentalnością, schematami moralnymi, konwenansami przełomu. Jak bohaterka z nich wyjdzie, jaką cenę zapłaci – pozostanie zagadką do czasu zakończenia lektury tej książki. Jest ona próbą połączenia klasycznej formy noweli, opowieści utkanej z faktów i iluzji, z realistyczną scenerią i chronologią wydarzeń, znanych autorce z wnikliwej obserwacji elity artystycznej kraju.

Właściwie w sposób wielce zawoalowany, wprowadza nas w świat, w życie codzienne jednego z najwybitniejszych, o którym – jak okazuje się - nie wszystko wiedzieliśmy, lub wiedzieliśmy tylko cząstkowo, co sprawiło, że zarówno on jak i jego żona byli oceniani zgoła nieadekwatnie do rzeczywistości. A kiedy do akcji wkracza córka pisarza z pierwszego małżeństwa… sprawy się mocno skomplikują.

Autorka, psycholog i pedagog, w sposób wielce profesjonalny rozprawia się ze złem powołując do życia dodatkowe bohaterki, które w sposób tyleż okrutny, co prawdziwy poradzą sobie ze złą pasierbicą. Pomoże to wielce Czytelnikom nie tylko poznać prawdę, lecz również pobudzi do refleksji i dociekań, jednocześnie bawiąc i dostarczając rozrywki. Swoich bohaterów FBS przedstawia z wyrozumiałością, pewną dozą życzliwości, rozgrzesza, usprawiedliwia kontrowersyjne wybory i czyny.

Akcja tej powieści rozgrywa się w jednej z najlepszych restauracji w Warszawie, będącej też stołówką literatów i miejscem, gdzie tak wiele działo się w życiu kulturalnym nie tylko stolicy. Wnikliwego czytelnika tropiącego kamuflaże zmienionych nazwisk, zaciekawią zapewne też sceny, w których część bohaterów występuje pod własnymi powszechnie znanymi nazwiskami. Nie odbiorę czytelnikom przyjemności wgłębiania się w sekrety tej powieści z kluczem…, chociaż warto uchylić rąbka tajemnicy i wyjawić niektóre personae dramatis: Ona – to oczywiście Kalina, choć i są tam sportretowane inne znane panie. On – to sam Stanisław Dygat a Biusthalter – to literat Stanisław Stanik. Więcej nie zdradzę, zachęcając do lektury tej barwnej opowieści.

 


 

Felicja Borzyszkowska-Sękowska, On i One, LSW, Warszawa 2015, ss. 210.  

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież