Stefan Pastuszewski - Notatki

Poezjowanie Anny Miki to jakby codzienne zachwycanie się światem. Co zobaczy, to opisuje. Wierzy w poezję:

W wierszach możliwe
niezwykłe istnienie
każdego wczoraj
w każdym nowym dniu

Autorka pisze więc zachłannie, zupełnie jakby za chwilę miała nie pisać:

i zdumiewa się w sobie
bo w duszy krzyk straszny
a w pisaniu… cisza

Mamy więc do czynienia z nieustannym biegiem emocji i, przypadkowych nierzadko myśli, oraz z wiarą, że to coś znaczy, że Duch Święty wieje kędy chce. Bo Anna Mika jest zakonnicą ze Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego ā Paulo. Nic też dziwnego, że dominujący sztafaż jej wierszy, to kościoły, ołtarze, obrazy, księża, siostry.

Nieoczekiwanie jednak pojawiają się teksty „nie z tej świętej ziemi”, choćby taki:

O życiu                             

Zawiłe to i niepojęte
zwłaszcza
gdy trwanie jest wyrokiem
Amnestii nie ma wciąż
w tym względzie
jest myśl
by uciec
Tylko dokąd

Zwątpienie, załamanie nawet, ale już po chwili  próba wypłynięcia na powierzchnię, zaczerpnięcie świeżego powietrza, rozbłysk słońca:

na jedną chwilę tylko
przebudzeni
nieba tajemnicę odsłaniają
ziemi

Takie to są te krótkie, czasem rymowane, czasem nie, wiersze. Wiersze notatki. Niedokończone, zupełnie jakby autorka wierzyła, że kiedyś – tam zasiądzie wreszcie do dłuższego wypracowania.

A. Mika w swym aforystycznym poezjowaniu sięga czasem po formy renesansowych fraszek, czy to M. Reja czy J. Kochanowskiego. Nie są to jednak fraszki prześmiewcze tylko, jak ojców naszej literatury, troskliwe.

Do kobiety z plakatu                             

Na Twój widok
serce o mało nie pęknie
boś jest biedna tak bardzo,
jak ubrana pięknie.

 


 

Anna Mika, Cztery pory życia, Bydgoszcz 2017, Dom Wydawniczy Margrafsen, ss. 272.

 

Również tego autora