Daniel Jerzy Żyżniewski - W ogrodzie złożonego miasta

I
Nad kamienicami
wieżowce
szkło – bezsenność

ludzie w uniformach wolności

klimatyzacja – bezrozumność – gust
pozory swobody
ruch

współczesność wisząca nad miastem krzyczy, kracze
przegląda się jak w lustrze

wnioski z przeszłości
BŁYSK
gadatliwość – beton – kwiaty
poeta grozi palcem – niewidoczność
ulice, aleje, spacer

II
Nic nie słyszą naciągacze
piszą wnioski, petycje, paragrafy
bez wyobraźni i współczucia

Nic nie widzą przyjezdni na zawsze
puste ściany, strach – wewnątrz prowincja
uwikłanie w samotności

Odzysk i strata
naprzemienność roszczeń
szczątki kultury
dawność – parki – ogrody
muzeum niewinności – zdjęcie – pośpiech

III
W ogrodzie złożonego miasta – my  

UCZUCIE

kolejny wieżowiec
cieniem kładzie się na chodnik
nagroda w konkursie
wzrost, prężność, neony

TECHNOLOGIZACJA

nierozpoznani znajomi
chwila
mijanie teraźniejszości

 

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org