Anita Nowak - Magiczny świat Wodnika

Zaczerpnięty z puszkinowskiej bajki motyw poczciwego staruszka, zachłannej staruszki i czarodziejskiej rybki Katarzyna Kawalec oplotła  leśmianowską baśniowością, zaczerpniętą z fragmentów kilkunastu utworów tak poetyckiej prozy, jak i liryków, przekomponowując nierzadko słowa poety i dookreślając własnymi tak, by uczynić z tekstu swoisty, ułatwiający dzieciom percepcję, literacki kolaż. Ta dowolność dotyczy też tekstów piosenek.

Miejsce akcji autorka adaptacji przeniosła z brzegu morza w okolice jeziora, które w wielu utworach literackich, zwłaszcza epoki romantyzmu,  jest symbolem tajemnicy i oczyszczenia. W tej inscenizacji na dnie jeziora usytuowano wyczarowany przez Rybkę pałac, co przydało wizjom realizatorów niebywałej magii. Obrazy i sceny snute przez Dariusza Panasa falując, przybierają najróżniejszych kształtów. Różnokolorowo, zwłaszcza odcieniami zieleni, błękitu i złota połyskują - w rozmaitych momentach- ciekawie podświetlane sieci. A ruch sceniczny Klaudii Cygoń to fantastyczny balet - żywych i animowanych form. Dzięki temu też narodziła  się wspaniała, inspirowana pluskiem wody, szumem wiatru na falach i  subtelnymi odgłosami z głębin jeziornej toni muzyka Radosława Bolewskiego i Macieja Tubisa.

Zdziwienie budzić może jedna z początkowych scen, kiedy to Agnieszka Niezgoda jako Staruszka Żona obdarza Rybaka, w którego wciela się Mirosław Szczepański, ogromną dozą ciepła, czułości, na co z całą pewnością nie byłoby stać puszkinowskiej staruchy. Ale na scenie są przecież dwie pary bohaterów. I zdarzenia rozgrywają się retrospektywnie. A stara Żona Rybaka zapowiada w ten sposób przemianę, jaka zachodzić będzie w tej postaci w czasie trwania akcji.

Młode wcielenia bohaterów grają Anna Katarzyna Chudek i Mariusz Wójtowicz. I to Chudek jest tą zachłanną, pazerną i złą kobietą, która na skutek scenicznych wydarzeń, mimo niepowodzeń materialnych, zamienia się w rozumiejącą rzeczywistą istotę szczęścia, dobrą, urokliwą staruszkę, kreowaną przez Agnieszkę Niezgodę.

Metamorfoza zachodząca w tej postaci spowodowana jest właśnie i oczyszczającym działaniem wody oraz magicznym wpływem poezji i piękna na ludzki charakter.

Zaskakuje w spektaklu także postać Złotej Rybki skontaminowanej ze znaną z wielu legend i bajek postacią Wodnika, półczłowieka, półryby, rządzącego podwodnym światem jezior, symbolizującego odwracanie zastanego porządku świata. W tej interesującej aktorsko roli znakomicie odnajduje się Jacek Pysiak. Przydaje niezwykłemu stworowi tajemniczości, zaskakuje ciekawymi środkami. Niczym szekspirowski Prospero powołuje i roziskrza magię scenicznej rzeczywistości.

W tym przedstawieniu, będącym symfonią bardzo harmonijnie skomponowaną z wszystkich dziedzin sztuki, nie chodzi o ukaranie złej kobiety za pazerność i egoizm, ale pokazanie i jej, i widzom, czym jest rzeczywiste bogactwo; jak na najpospolitszego nawet człowieka wpłynąć może sztuka.

To spektakl z pewnością adresowany nie tylko do dzieci. Zwłaszcza we współczesnej rzeczywistości bardzo aktualny.

 


Teatr BAJ POMORSKI w Toruniu
„Baśń o Złotej Rybce”
reżyseria i scenariusz: Katarzyna Kawalec
Scenografia: Dariusz Panas
Muzyka: Radosław Bolewski i Maciej Tubis
Ruch sceniczny: Klaudia Cygoń
Premiera: 17 września 2017 r.

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora