Warning: A non-numeric value encountered in /akant.org/plugins/system/helix3/core/helix3.php on line 478

Warning: A non-numeric value encountered in /akant.org/plugins/system/helix3/core/helix3.php on line 478

Warning: A non-numeric value encountered in /akant.org/plugins/system/helix3/core/helix3.php on line 478

Warning: A non-numeric value encountered in /akant.org/plugins/system/helix3/core/helix3.php on line 478
  • +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Sławomir Krzyśka - Wiersze, wersy i wersety Ewy Adamskiej

    Cel życia                             

    Wzrokiem pragnę sięgnąć końca horyzontu
    Dłonią dotknąć chmurkę, bądź gwiazdkę z nieba
    Usłyszeć, choć raz głos aniołów w białych szatach
    I dojść na sam koniec świata

    A gdy już tam dojdę
    Skoczę w dół, skoczę w otchłań
    Bo już nie mam, po co żyć
    Spełniłam marzenia

    Dlatego żyć będę wiecznie
    Dlatego nie skoczę
    Ni w dół
    Ni w otchłań

    Marzenia – nie do spełnienia
    Spełnić je – marzeniem

     

    Nasze losy                             

    Musimy zderzać się
    Z przeznaczeniem
    Bo w ten sposób
    Czynimy naszą historię
    A z minuty na minutę
    Stajemy się legendą
    Pytanie brzmi:
    Czy ktoś o nas usłyszy?
    Może opowiadać o nas będzie jego babcia?
    A może usłyszy o nas w szkole?
    A jeśli nikt nawet o nas nie wspomni?
    Wszystko zależy od nas
    Bo to, co robimy, czynimy
    Będzie pamiętane nie tylko teraz
    Ale i po naszej śmierci
    Ponieważ życie płynie dalej
    Po naszej śmierci
    Z nami lub bez nas

     

    Papierowa                             

    Jestem
    Jestem słaba
    Jestem mała
    Jestem sama
    Jestem, ale czy na pewno?
    Czy istnieć, nie istniejąc
    Oznacza to samo, co być?
    Jestem, ale mnie nie ma
    Taka papierowa
    Nietrwała
    Krucha
    Delikatna
    A gdy ustawię się odpowiednio,
    To mnie nawet nie zauważysz
    Nie skrzywdzisz tym samym
    Łatwo mnie podpalić
    Spalić
    Przerwać
    Zniszczyć
    Bądź wobec mnie ostrożny,
    Bo boję się
    Ciebie
    Was
    I świata


    Dziękuję                            

                                  Mamie

    Chcę podziękować
    Za parę zielonych oczu,
    które patrzą,
    choć czasem nie widzą.
    Za uszy,
    które słyszą,
    mimo iż nie zawsze słuchają.
    Za dwie nogi,
    które chodzą,
    choć zdarza im się zabłądzić.
    Za parę rąk,
    które są różne,
    mimo iż obie czasem wydają się lewe
    I za życie,
    które daje szansę iść
    choć czasem złą drogą…
    …chciałabym za to wszystko przeprosić

    W ubiegłym roku otrzymałem od Elżbiety Staniszewskiej i Ireneusza Adamskiego książkę z poezją Ewy Adamskiej „Wiersze, wersy, wersety” wydanej w 2016 r. nakładem wydawnictwa Poznań EA Radom I. Adamski & E. Staniszewska.

    Ewa Adamska urodziła się 14 marca 1990 r. w Poznaniu. W niedługim czasie jej matka Elżbieta Staniszewska zamieszkała wraz z nią w Radomiu. Mama Ewy, z wykształcenia doktor filozofii, pracowała tutaj na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego im. Kazimierza Pułaskiego, gdzie przedstawiała swoje wystawy i instalacje. Jej córka wychowywała się wśród sztuki i obcowała z nią, uczyła się humanizmu i doceniania wartości myśli filozoficznej. Znała wiele książek o różnej tematyce, które najpierw czytała jej mama, a później dobierała je sama zgodnie ze swoimi zainteresowaniami. Uczęszczała do szkoły podstawowej, później do Gimnazjum Katolickiego im. Filipa Neri w Radomiu. Uzupełniała swoją wiedzę i umiejętności również w Szkole Plastycznej im. Jacka Malczewskiego. Wiersze zaczęła pisać w dwunastym roku życia. Publikowała je wówczas na blogu, a później zapisywała w specjalnych zeszytach, brulionach, a nawet wybierała te, które chciałaby opublikować. Ewa Adamska była osobą wrażliwą i ponad swój wiek dojrzałą. Taka konkluzja nasuwa się po zapoznaniu się z jej twórczością. Przemyślenia w postaci wierszy, wersów i wersetów opublikowali i do druku przygotowali po jedenastu latach po jej śmierci matka Elżbieta Staniszewska i jej stryj Ireneusz Adamski. Wstęp i omówienie filologiczne poezji Ewy Adamskiej napisała prof. dr hab. Izolda Kiec. W omawianym zbiorze twórczości młodej poetki pomieszczono również rozważania na jej temat: Tadeusza Żukowskiego – poety, Małgorzaty Musierowicz – pisarki i jej przyjaciółki Agaty Malinowskiej. Przedstawiłem powyżej kilka jej wierszy. Wydaje się, że są one warte poznania, zwrócenia na nie uwagi, bo zawierają coś ulotnego, trudnego do określenia, ponadczasowego. Szkoda, że tak młode życie, które zaczęło wznosić się do lotu, zostało przerwane 5 sierpnia 2005 roku. Ewa Adamska zmarła w wyniku tragicznego wypadku w Bułgarii. Pochowano ją na cmentarzu przy ul. Limanowskiego  w Radomiu.

    „Życie jest tylko przerwą między wersami w sztuce wieczności” (Ewa Adamska).

     

     

    Również tego autora