Paweł Ziółkowski - Limeryki (9)

* * *

Niezręczny młody kelner w restauracji z Warszawy,
już na sali stłukł część porcelanowej zastawy.
Gdy do stolika klienta przybył,
ten zdumiony, prawie z miejsca wybył.
Po chwili didżej zaprosił gościa do zabawy.

* * *

Sfrustrowany mąż o długim stażu spod Olsztyna,
pojechał łowić ryby niedaleko Kętrzyna.
Brak praktyki i uporu sprawił,
że w domu z jedną płotką się zjawił.
Innym razem w lesie niepewne grzyby wycinał.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież