Jerzy Utkin - krzyż i miecz

nawracanie płomieniem w imię Boga który
jakoby żądał ofiar walące się mury

twierdz i miast obleganych wyżynanie pogan
jako jedynie słuszna do zbawienia droga

cierpieniem okupione krzyżowe wyprawy
bogactwa niezliczone i zdobycie sławy

nieugiętych w swej misji Chrystusa rycerzy
kto mordując rabował a kto jednak wierzył

że ocali swą duszę i win odpuszczenie
zyska a krew przelana oczyści sumienie

trudno dzisiaj dociekać widmo świętej wojny
w odwecie za krucjaty spędza sen spokojny

z powiek tylko nielicznym większość nie chce widzieć
i woli nie pamiętać o palącym wstydzie

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora