• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Cisza i spokój, to pamiętam i tęsknię do tego.

    Lata młodości otworzyły swoje podwoje
    i mogłem wrócić do krainy,
    która według klechdy czarnoksiężnika,
    jest cały czas w nas, drzemiąc w uśpieniu.

    Szepty, delikatne jak mżawka osiadły
    bezszelestnie na źdźbłach traw.
    Trawy nabrzmiałe wonnością  i zielonością,
    spowite aurą tajemniczości i doczesności,
    zastygły, czekając na przebudzenie w moich snach.

    Idę pod prąd naszych czasów. Nie wszystko jest łatwe i przyjemne.
    Jest satysfakcją jak dobry uczynek. Jak wejście na szklaną górę
    na wspak przeciwnościom. Czarodziejska góra, górą przeznaczenia?  
    Ustaję z wysiłku i tęsknoty za „normalnymi czasy”.
     
    Czasów nie wybieramy, one nas. Nienormalne czasy hartują ducha
    dążącym na spotkanie z Panem.
    Panem życia bądź śmierci, wywyższenia lub poniżenia.
    Nie wywyższaj się za życia bo zostaniesz poniżony.