Zofia Grabowska-Andrijew - Nie oburzajcie się

Nie oburzajcie się gdy
odmownie traktuję wasze zaproszenia
na facebook
Nie domagajcie się bym prezentowała
swą prywatność
Nie lubię targowisk;
tam chodzę tylko po wiejski twaróg
i nie targuję się o cenę
Po co mam wrzucać swoje „foty”?

Na ostatnie sama już nie mogę patrzyć
Nie będę do was stroić min
Nie ukrywam się przed wami
Chcecie poznać moje wnętrze,
czytajcie moje wiersze
W nich jestem przenicowana i naga.