Aleksandra Brzozowska - Bezsilność owcy

Gdy nie słyszę
Twoich szeptów
pod rozdygotanym sercem

i wzrokiem rozdzieram
kolczasty horyzont

gdy piołunowe lęki
wczepiają się w ciało
i krople dziegciu jątrzą rany

a usta w szmince oszukują
jak kobiety
w czerwonych sukienkach

gdy ziarna czasu
niczym kule gradu
żłobią coraz głębsze ślady

i nie ma ucieczki
przed jesiennym
chłodem

Ty, otulasz
mnie światłem
z obrazu

grodzisz
przed urwiskiem.

 

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org