• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Albert Hilsekorn - Czasem wrzask, a czasem cisza

    często patrzę na nią, kiedy pełno
    innych oczu patrzy wokół
    milczę.
    ona spogląda na mnie
    mimochodem, nasze oczy
    mówią to samo co usta
    nic.

    czasem jesteśmy sami, w nocy
    gdzieś na polu pełnym gwiazd
    albo w jej domu, w moim domu
    pijemy i patrzymy na siebie a
    zanim przyłożę szklaną szyjkę do ust
    marzę o jej ustach, to tylko
    sen.

    czasem mówi mi, że jest nieszczęśliwa
    przeważnie jest, przeważnie
    jesteśmy wtedy razem, my i
    nasze nieszczęścia
    ja delektuję się jej głosem
    ona także
    nie mówię nic.

    czasem za dużo wypijemy
    za dużo powiemy, za często
    milkniemy, czasem mam ochotę odejść
    nocą, w ciemność
    zabrać ją ze sobą
    dla siebie, myślę, że
    wypaliliśmy już tyle papierosów
    by kolejnego zapalić
    razem
    ona to wie, ja też
    cisza.

    ale raz poszliśmy do łóżka
    spaliśmy, trzymając się za ręce
    chciałem się tylko odprężyć
    ona chciała uciec
    ta sama droga, ta sama
    ścieżka.

    i czasem wystarczy tyle
    by zamknąć oczy, zasnąć i
    obudzić się, dostrzec
    że w dłoni zostało tylko
    powietrze, a te umalowane
    paznokcie, czasem obdrapane
    czasem ściskające pożółkłą skórę
    rozpływają się we mgle wspomnień
    odchodzi wszystko
    a pozostaje wściekłość.

    pytania.