Jarosław Hebel - Poezja skłaniająca do refleksji

Eliza Segiet to absolwentka m.in. Wydziału Filozofii, a także studiów podyplomowych Wiedzy o Kulturze i Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest córką i matką. „Chmurność” to kolejny tomik poetycki, w którym w bardzo udany sposób łączy filozofię i poezję.

W poezji Elizy Segiet zakochałem się bez opamiętania, gdy jako redaktor naczelny prowadziłem „Nową Gazetę Literacką” (NGL).  Wiersze Elizy Segiet odznaczają się prostotą formy i głębią treści. Bardzo dobry tomik „Myślne miraże”. Pani Eliza to osoba wrażliwa, posiadająca zmysł obserwacji, co potrafi przekuć w zadumę otaczającym światem.

To, czego mi dzisiaj brakuje we współczesnej polskiej literaturze, to przede wszystkim intelektualnej głębi oraz tego, że nie ma w niej żadnego przekazu. Czytelnik obcujący z poezją Elizy Segiet na pewno pod tym względem zostanie miło zaskoczony. Już pierwsze słowa wierszy skłaniają  do refleksji nad światem, człowiekiem, dokonywanymi wyborami etc. etc. W jednej z recenzji przeczytałem i nie mogę się z tym nie zgodzić, że specjalnością autorki jest zadawanie pytań. Twórczyni „Chmurności” nieraz pyta wprost o najważniejsze rzeczy w naszym życiu.
Jestem pod wrażeniem intelektualnej precyzji i artystycznej wrażliwości poetki, kiedy pisze:

Teraźniejszości przecież nie ma -€
to tylko chwila,
punkcik,
który coś kończy,
a może
zaczyna?

Widać, co szczególnie „boli” Elizę Segiet i na co jest najbardziej wyczulona - na krzywdzenie jednych ludzi przez drugich. Marzy więc o tym, żeby świat zatrzymał się chociaż na jeden dzień:

Wtedy ludzie -
nie mogliby krzywdzić ludzi.

Poezja Elizy Segiet jest twórczością dojrzałą emocjonalnie, o czym świadczy fakt, że autorka nie ukrywa, iż marzy o miłości i „wytęsknionym Romeo”. Nie boi się o tym pisać… i nawet, mimo pewnych rozczarowań, które niesie nam życie, prosi:

zatrzymaj mnie tylko w sercu.
Wiem,
tego nie zrobisz, bo ono umarło.
A ja, mój Abelardzie
dalej idę ku miłości.

Warto wybrać się w poetycką podróż z Elizą Segiet, pełną fascynacji życiem w wymiarze doczesnym i aspekcie refleksyjnym:

Dawno, dawno temu, przed wiekami
w objęciach grzesznej dłoni
soczyste jabłko wodziło na pokuszenie.
Dzisiaj -
nadgryzione -
wzbudza pożądanie.

Eliza Segiet pisze o miłości, przemijaniu, ale także ważnym tematem jest pamięć, posiadanie której chyba lepiej i pełniej konstytuuje każdego z nas jako człowieka. Czy czasami pamięć może być jednak przekleństwem? Poetka w końcu podkreśla:

(…) nie ma farb
do wymazania pamięci

Im bardziej wgłębiamy się w tę poezję, tym bardziej odkrywamy jej walory.

W wierszu „Znaki czasu” autorka przeciwstawia czas obecny wspomnieniom:

Przytulona łagodnością słów,
pobudzona pięknem
wprawiła w ruch wyobraźnię.
(…)
Morzem
Mogłaby zagłuszać wspomnienia.

Jak bardzo ważnym elementem w poezji Elizy Segiet jest pamięć, możemy przekonać się po lekturze wiersza „Odświętny stół”:

W pamięci,
może przetrwać czas.
(…)
Czas
- utkany wspomnieniami.

Ta pamięć w wymiarze martyrologicznym powraca jako element przestrogi przed nazistowskim totalitaryzmem.

Milczą już kominy
ciałopalnych pieców,
milkną Numery.
Nam nie wolno milczeć,
nadal trzeba krzyczeć.

Obyśmy nie musieli tego doświadczać, że znajdując się w „piekle totalitaryzmu”, bez względu na jego barwy, będziemy zastanawiali się nad tym:

czy życie
jest dobrem -
nie gorszym od śmierci?

Człowiek jest wartością samą w sobie, bez względu na narodowość, wyznanie religijne czy różnice rasowe. Mimo okropnych doświadczeń XX wieku - Holocaustu i sowieckiego gułagu – pojawia się nadzieja. W ujmującym mnie wierszu „Testament” czytamy:

Wiesz,
że ludzie nie mają wpływu
na swoje pochodzenie.
Nie da się zrobić jego korekty.
Rodzimy się jako spadkobiercy
i darczyńcy,
ale tak samo potrafimy kochać.

Powiem więc krótko, że twórczość Elizy Segiet jest poezją poszukującą odpowiedzi na metafizyczne i egzystencjalne pytania przy pomocy klarownego przekazu, który pozwala dotrzeć do sedna rzeczy. Autorka sprawnie porusza się po piętrach przeszłości i w ogóle życia. Tęskni za miłością i marzy o lepszym świecie, choćby miał być tylko wynikiem wyobraźni.

 


Eliza Segiet, Chmurność, Wydawnictwo Signo, Kraków 2016.

 

 

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org