• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Ryszard Długołęcki - Limeryki Bydgoskie

    1.
    Gdy pani na Kapuściskach
    Topniała w męskich uściskach
    Wpadł mąż owej pani
    I takt mając za nic
    Nakład obojgu po pyskach.


    2.
    Odludek ze Szwederowa
    Ciągle przed ludźmi się chował
    Ponieważ był zdania
    Że od ich gadania
    Cholernie boli go głowa.


    3.
    Samotna pani na Prądach
    Trzymała w domu wielbłąda
    Czym sąsiad zza ściany
    Był zdegustowany
    I wciąż ją włóczył po sądach.


    4.
    Mędrzec pod Potulicami
    Bił się ze swymi myślami.
    Choć bił je co siły
    Myśli go zabiły
    A więcej mędrców nie mamy.


    5.
    Pani na Osowej Górze
    Ćwiczyła taniec na rurze
    Lecz ciągle ją całą
    Głową w dół ściągało
    Bo piersi miała za duże.


    6.
    Wiekowy pan z Ludwikowa
    Milczał lub hukał jak sowa
    Bo żył z przekonaniem
    Że takie hukanie
    Mniej szkód przyniesie niż słowa.


    7.
    Pewien polityk z Bydgoszczy
    Wciąż o stan państwa się troszczył
    Aż tym udręczony
    Wystękał do żony:
    „Wrzód mi się, Krycha, zaostrzył”.


    8.
    Dusiciel na Bartodziejach
    Bodaj zapisał się w dziejach
    Gdy z pętlą na szyi
    Rzekł tym, co patrzyli:
    „Jest na duszenie nadzieja!”.