Mój sad jest nawet na sto zaczarowany,
jestem wieloletnim drzewem i można mi wierzyć.
Nie bardzo wiem kto dokonał tego dzieła
choć znajomi mówią że był nim
ten… Obcy? …Niewidzialny…
 Ja  jednak snuję nić  z kłębka karkołomnych domysłów:
Czy to jakieś czary, czy tylko przypadek
przywędrował niczym imigrant
różnokolorowy – nieznajomy osobnik?

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org