Kalina Izabela Zioła - Inne podróże

                              Arkademu Fiedlerowi

włosy rozwiewa mi
twój przyspieszony oddech
smukłymi palcami zataczasz kręgi
na moich biodrach
odkrywasz nowe
nieznane jeszcze lądy

w oczach masz całą ciemność
amazońskiej nocy
i rzekę namiętności
twoje usta płoną

szepczesz coś niewyraźnie
a ja stoję trzymając w ręce
sprężysty korzeń mandragory

nad głową wstaje krzyż południa
krzyk papug rozdziera ciszę

dotykasz lekko mojej dłoni
i wchodzę w kolejny sen

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież