Wojciech Kawiński - Bunt

Jeżeli tak, to przepraszam
wina zawsze będzie, nasza

Jeśli nie, pozostanie
liczyć na, pożegnanie

Się daleko, w sobie jednak
przyjdzie walec, i pojedna

Co osobna, co złączone
ręka w rękę, strona w stronę

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora