Ryszard Kowrygo - Podpatrzone

Idę przez sen, płynę na fali nostalgii, powrotów do czegoś
co odeszło w mrok pamięci i nie wróci. Tak twierdzą racjonaliści ,
twardo stąpający po ziemi. W niwecz odsyłają pamięć,
skazując na zapomnienie i degradując nasze jestestwo.

Goń, goń, goń bez wytchnienia, za ułudą i konsumpcją.
Jesteś tyle wart, ile jesteś w stanie kupić, strawić i wydalić.
Jesteś tyle wart, ile czasu spędzasz na rozrywce i zabawie.
Uciechy bez zobowiązań, wolne od odpowiedzialności i dojrzałości.


Bądź dzieckiem. Bądź nowoczesny, bądź asertywny, bądź sobą,
słyszę zewsząd. Podszept złego, szum informacyjny czy potrzeba chwili ?
Nie ma miejsca dla innych ! Inni to nieprzewidywalność ergo zagrożenie
dla wszystkich, dla demokracji. Demokracja bez inności, oto idea dla mas.

Masz być robotem, maszyną do wykonywania poleceń.
Stadne zachowania, myślenie bez myślenia, jest tobie obce ?
Jesteś nie zaprogramowanym indywidum ! Pamiętaj : dzisiejsze czasy wymagają
unifikacji. Globalizacja, unifikacja jest twoim obywatelskim obowiązkiem.

Wraca do mnie repetycją leninowskie stwierdzenie,
„Kto nie pracuje ten nie je”. Odżywają  duchy i zmory dzieciństwa.
Odtrąbiono powrót do źródeł. Czytam trawestację dostosowaną do
nowych czasów i człowieka : „Kto myśli ten nie je”.
                                                           

                                                            Gliwice, dnia 29.05.2013 r.

 

 

Wydawca: Towarzystwo Inicjatyw Kulturalnych - akant.org