Jolanta Baziak - Ojcowski żart

Człowiek w raju miał skrzydła u ramion
był to raj pierwszy
atawistyczne pragnienie skrzydeł
człowiek w raju drugim zapragnął kwitnienia
wyrosły mu pąki u ramion


zamyślił się

człowiek ma być dziełem sztuki
(chwilowo widzialnym
ze swoim groteskowym JA)
w trzecim raju próba wypadła pomyślnie
ziemia i ogień
woda i powietrze stały się mu posłuszne

ostatnia z ludzkich tęsknot – dusza – wciąż się małpkom wymyka
i to jest ten Ojcowski żart

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora