• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Irena Batura - Strażnicy innych czasów?

                        Józce Drozdowskiej w podziękowaniu
                        za peregrynacje pruskim pograniczem

    Widać je z daleka
    tuż za dawną pruską granicą
    Drogi do nich kręte
    albo już ich nie ma 

    Pod Pisanicą


    Skaczemy przez pokosy zboża
    wśród traw
    płosząc jesienne sarny
    Zbliża się do nas ogromny
    z cegły
    przy nim czerwony gruz
    poprzerastany ziołami
    Dech z umarłych piersi właścicieli
    z pobliskiego cmentarza
    nie roznieci ognia w piecu
    ginie wśród zarośli

    Puchówka

    Kłania się nam
    od północnej strony
    i przegląda się w kałużach
    na gliniastej drodze
    Przed wielką wojną
    przekradali się pod nim przemytnicy
    ze wschodu – od Rutek Grabowa 
    pędząc stada podkutych gęsi
    od zachodu kryjąc za pazuchą
    sacharynę rumkę i… 
    Dobry interes
    wspominają najstarsi
    i odchodzą
    z widokami dawnych kominów w oczach
    na katolicki cmentarz
    Ewangelickie kryją już zarośla
    czasem sobie ktoś o nich przypomni
    i zapali znicz

    Kukowo

    Stoi na odległość widoku
    dawnego dymu  komina z Puchówki
    przy dobrej pogodzie
    Wzdłuż drogi zostawiamy
    budynki z czerwonej cegły
    Wieńczy go gniazdo bocianie
    od dołu zdobią pokrzywy i krzewy trzmieliny
    Wspomina wozy
    to zbliżające się z gliną
    to oddalające się z cegłami
    ku wąskotorowej kolejce
    i okrzyki robotników
    Jaśka Heńka 
    którzy po 1938 roku
    kazali się wołać
    Hans Helmut 
    ale to było wtedy
    gdy Kukowo nazwano Reinkental

                        16 września 2011 r.