Janusz Orlikowski - Poza sobą

bo najlepiej być poza sobą
jesteś a nie ma cię zarazem

ot takie qui pro quo
któremu wystarczy dać wiarę

nie ma cię to znaczy jesteś
i wszystko dzieje się inaczej


twoje „ja” cierpi zasłużenie
i możesz mu się przyglądać

„ale nie wiesz o tym”
chwila takiego spojrzenia

to ty ale nieobecny
poza drogą

którą
po prostu możesz

iść nią

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora