Ryszard Kowrygo - Niepokój

                              Dziękuję że Jesteś, Grażynko Piotrowicz - Kuzynko

Co przyniesie przyszłość?
Czy można przez przyszłość
wrócić do tego,
co zgubiłem, nie szanując przeszłości?


Mimowolnie rodzi się
nie pytając o zgodę,
przychodzi nad ranem mówiąc:
jestem niepokój, co ze mną zrobisz,
czy potraktujesz tak jak to,
o czym zapomniałeś?

Nie wiem, wiele niewiadomych
wydeptuje ścieżki do mego jestestwa.
Szukając odpowiedzi wyciągam rękę
do przeszłości, prosząc o pomoc.
Me palce próbowały schwytać to
co okazało się pustką,
usłyszałem; przecież zgubiłeś mnie
rozumną bezmyślnością  
bo byłam ci ciężarem, wyrzutem sumienia.

Jestem wykorzeniony,
czepiam się jak tonący deski,
na bezkresnym morzu zapomnienia,
Twej pamięci.
Okruchów z rozsupłanego różańca
pytając: dacie się nanizać na nowo?   

Kto mi pomoże,
może Ty, Siostro Miłosierdzia
z ulicy Kmiecej we Wrocławiu?
Wybacz, posłuchałem fałszywych proroków
co powiedzieli,
grubą kreską przekreśl pamięć zaszłości,
narodzisz się na nowo, żyjąc przyszłością. 

                              Gliwice, dnia 10.09.2015 r.

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora