Agnieszka Rautman-Szczepańska - Spojrzenia

i kiedy tak milczysz
w chłodnym cieniu obojętnych źrenic

pustka dojrzewa
pomiędzy konary domysłów rozdarta
a ziarno zwątpienia uwiera
zwidy kwitną na czarno


lecz kiedy milczysz
a miękki blask czułości majaczy
w twych tęczówkach

kwitnę jak pod szkłem
bujnie i zmysłowo
odurzona domysłami o miłości

odcień milczenia jest jak kolor oczu
zmienia się zależnie od pory uczuć
od tego światłocienia
zależy
moje szczęście