Paweł Ziółkowski - Limeryki (4)

* * *
Kucharz z Bonn znalazł ofertę dla fryzjera.
Był bez pracy, więc chciał coś robić od teraz.
Niezbędny kurs szybko odbył,
lecz doświadczenia nie zdobył.
Proponował panom strzyżenie do zera.



* * *
Już niemłoda pani pragnąca akceptacji
pukała w drzwi narodowej reprezentacji.
W piłkę ręczną zbyt słabo grała,
więc powołana nie została.
Uznała się za ofiarę dyskryminacji.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież