• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Poetka posługuje się opisem fotografii, aby wychwycić ten nieoczekiwany moment, w którym życie miało „jeszcze” przewagę nad śmiercią. Dlatego ostatnia zwrotka ukazuje problem wyboru między rzeczywistością, a jej obrazem:

                        Tylko dwie rzeczy mogę dla nich zrobić –
                        opisać ten lot
                        i nie dodawać ostatniego zdania.

    Człowiek posiada zdolność zapamiętywania swoich myśli, słów, obrazów. Cudzy umysł jest przed nim zamknięty, najwyżej może go poznać z symptomów jego funkcjonowania, z reakcji. Ale własny umysł wystarczy, żeby obejmować percepcją cały świat zewnętrzny, realny, a nawet wnikać w inne światy wewnętrzne. Co ten umysł robi, czego dokonuje, że jest tak nieodzowny w życiu człowieka, wyróżnia go spośród innych i stanowi o odrębności gatunku (haomo sapiens)?

    Wojciech Smarzowski dobrał się do tematyki rzezi na Wołyniu, która miała miejsce w latach 1943-1944. Oddziaływanie kina na umysły ludzkie jest nieporównywalnie większe niż książek, recenzji, dyskusji intelektualistów. Temat Wołynia istnieje w dyskursie publicznym już ponad 20 lat lecz jego efektywność jest znikoma. Dopiero teraz nabiera rumieńców. Milczeli lub zakłamywali historię wszyscy po trochu. Prawda o tych wydarzeniach nikomu nie była na rękę.

    Słowem gwiazd jest – blask
    Słowem słońca – jest światło i ciepło
    Słowem morza – są fale szumiące
    Słowem ziemi – jest wiatr
    Słowem ptaków – jest śpiew
    Słowem zwierząt – jest krzyk
    Słowem ludzi – jest płacz, zachwyt, prawda, uwielbienie i Miłość
    Ks. Zbigniew Czuchra

    Światowy Dzień Poezji, został zorganizowany po raz siódmy przez Regionalne Stowarzyszenie Twórców Kultury w Rzeszowie po raz drugi przy współudziale Wojewódzkiego Dom Kultury w Rzeszowie. Odbył się w dniu 22 marca br. w przyjaznych progach Klubu Turkus w Wojewódzkim Domu Kultury. Wcześniejsze dwie edycje odbywały się w siedzibie Rzeszowskiego Centrum Organizacji Pozarządowych a pierwsze trzy odbyły się w domu Józefa Kawałka – prezesa Regionalnego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Rzeszowie.

    Prowadzący spotkanie: Jadwiga Kupiszewska i Stefan Michał Żarów, rozpoczęli od przypomnienia tych największych twórców: Homera, Horacego, Owidiusza i Lukana i innych, dzięki którym poezja stała się dziedziną utożsamianą z literaturą piękną. Już samo Słowo ,,piękna” jest wartością, ideałem, kanonem twórczości artystycznej. Nazwiska te niejednokrotnie przywoływane są w twórczości wielu poetów podkarpackich. Każda poezja jest językowym zmaganiem się twórcy z oryginalną myślą i wyobraźnią. Dzieli się swoją wizją świata, zdolnością przeżywania słowami z tego, co go otacza, o czym myśli, dostrzega piękno w rzeczach, które dla przeciętnego człowieka są niezauważalne. Kropla rosy przeistacza się w diament. Uczucie ujęte jest metaforycznie, zawile. Sekwencje urastają do silnych, niepodważalnych a nawet pięknych. Największa poezja rodzi się z bólu i tęsknoty, natomiast najpiękniejsza powstaje z miłości i wiary. Podmiot liryczny w wierszach przygląda się otaczającej rzeczywistości w kontekście przemijania i spełnienia. Ważnym elementem jest kobieta, miłość. Wyjątkowym miejscem jest dom rodzinny, matka, jak również odniesienie do innego człowieka i wiary.

    Nie obyło się do odwołania do twórczości regionalnych poetów, którzy wyrośli na Rzeszowszczyźnie, odnaleźli tu swój dom lub przemierzą ujmujące pięknem Podkarpacie. Na wstępie, piszący te słowa, odczytał utwór zmarłej przed kilku laty znanej poetki Stanisławy Kopiec pt. Wiersz odrobine srokaty, który stał się podobnie jak ten cytowany na wstępie fragment przemyśleń ks. Czuchry, myślą przewodnią spotkania.

    Takie spotkania poetyckie nasuwają metafizyczne pytania. Czym jest wiersz? Czy to tylko słowa ubrane w treść i metaforę.

    Jadwiga Kupiszewska próbując znaleźć odpowiedź, dokonała krótkiej charakterystyki wybranych, podkarpackich poetów.

    A oto niektóre z nich:

    Mieczysław Arkadiusz Łyp w poezji pragnie odnaleźć: bezpieczne schronienie, ale i wymiar do podróży w czasie i przestrzeni, aby uciszyć swoje zaskoczenie przemijaniem.

    Janina Ataman zadaje pytanie: A gdzie tajemnicza księga… księgę nosimy w sobie. 

    Celina Depa: jest niebieską niezapominajką na brzegu przystani wędrujących ptaków.

    Stanisława Bylica: pisze wyrazy i zdania, układam litanie codziennych spraw.

    Adam Decowski: dom rodzinny błogosławi krzyżem okna.

    Andrzej Talarek przestrzega: Nie płyń tam, gdzie wiją fale i lśnią cykady.

    Stefan Michał Żarów: na tej drodze odnajduje tożsamość, dorównuje wyzwaniom ojców.

    Zbigniew Michalski napisał: czas płynie w nas i wokół nas, a my chwytamy za stery piór i wypatrujemy się cierpliwie w horyzont pamięci. 

    Edyta Pietrasz: po ziarno słońcem malowane spieszy podczas żniw.

    Regina Nachacz: zaprasza na Papieską kremówkę.

    Małgorzata Żurecka: próbuje odnaleźć lata przeszłych wzruszeń.

    Krystyna Dworak, dla niej: dom rodzinny to majowe noce w cieniu gruszy.

    Józef Kawałek: spróchniały dąb to niby świątynia słowa.

    Stanisław Dworak: tęsknotą i pamięcią podąża zawsze do kraju rodzinnego.

    Katarzyna Błaszczuk: lipa jak dawniej pachnie miodem oraz koi chłodem swych bujnych liści.

    Barbara Śnieżek: Wiersze to gra kolorów, zmysłów i myśli.

    Teresa Samojedny: Cierpienie jest cierniem, który uczy żyć.

    Zygmunt Kiełbowicz: muzyką pisze wiersze o życiu.

    Podczas wieczoru zaprezentowało swoje wiersze ponad dwudziestu poetów z terenu Podkarpacia. Byli to między innymi: Barbara Śnieżek, Ewelina Łopuszańska, Krystyna Dworak, Stanisław Kornasiewicz, Alina Hasiak, Zdzisława Giża, Maria Żemełko, Maria Rudnicka, Elżbieta Kiszko, Tadeusz Brak, Wiktoria Serafin, Zygmunt Kiełbowicz, Teresa Glazar, Józef Kawałek, Agnieszka Niemiec, Józef Homa, Jerzy Welc, Jadwiga Kupiszewska oraz Stefan M. Żarów. Reprezentują oni różnorodne środowiska literackie: Przemyśla, Rzeszowa, Leżajska, Rudnika nad Sanem, Mielca, Żołyni i innych miejscowości.

    Poetyckim prezentacjom towarzyszyła wystawa rzeźb Józefa Pałaca (RSTK), pośród której dominowały okazałe świątki i drzeworyty z podobiznami znanych postaci z Podkarpacia, jak również o formacie światowym. Pracę plastyczne przedstawiła Emilia Wołoszyn – kierownik Sekcji plastycznej rzeszowskiego RSTK. Całość spotkania utrwalił na filmie, jak zwykle niezawodny, Józef Homa (RSTK). Szczególne podziękowanie należy skierować do Marii Rudnickiej (RSTK) oraz innych osób za przygotowanie wspaniałych kulinariów.                                                                                                                        

    Światowy Dzień Poezji w Rzeszowie od samego początku organizowany jest z dużym rozmachem przez działające już od 35. lat Regionalne Stowarzyszenie Twórców Kultury w Rzeszowie. Impreza zyskała uznanie u słuchaczy jak również cieszy się ciągle zainteresowaniem ze strony Podkarpackich twórców reprezentujących różne środowiska literackie począwszy od członków Związku Literatów Polskich Oddział w Rzeszowie, poprzez stowarzyszenia i grupy literackie jak np. prężnie działająca od dziesięciu lat Grupa Literacka Słowo w Mielcu, jak również twórców niezrzeszonych. Od samego początku występom autorów w poszczególnych edycjach Światowego Dnia Poezji w Rzeszowie towarzyszyła wystawa prac plastycznych i występy muzyczne przygotowane przez Sekcje Regionalnego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Rzeszowie: Muzyczną pod dyrekcją Zygmunta Kiełbowicza lub w zastępstwie przez Edwarda Sondeja. Folklorystyczną pod kierunkiem Stefanii Buda czy wspomnianej już wczesnej sekcji plastycznej. Impreza wpisała się na stałe  w kalendarz przedsięwzięć kulturalnych Podkarpacia. Poprzez dotychczasowych siedem edycji przewinęło się przez nią ponad kilkudziesięciu poetów i ponad stu innych twórców kultury ( malarzy, rzeźbiarzy, muzyków, pieśniarzy, regionalistów) z terenu Podkarpacia. Połączenie prezentacji poezji z innymi formami z obszaru kultury nadaje tym spotkaniom wyjątkową oprawę i klimat.  Należy szczególnie podziękować organizatorom, członkom Regionalnego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Rzeszowie oraz Rzeszowskiemu Centrum Organizacji Pozarządowych i Wojewódzkiemu Domowi Kultury w Rzeszowie za dotychczasowe udostępnienie bazy  i współudział w organizacji tego przedsięwzięcia.   


    Bibliografia:
    1. "Biuletyn Informacyjny Rzeszowskiego Centrum Organizacji Pozarządowych" 2014, nr 2.
    2. "Kultura i Pieśń. Dwumiesięcznik. Informator kulturalno-społeczny" 2011, nr 3; 2012, nr 2; 2013, nr 3; 2013, nr 6.
    3. "Nasz Dom Rzeszów. Miesięcznik społeczno-kulturalny" 2013, nr 4; 2014, nr 4; 2015, nr 4; 2016, nr 4.
    4. Przestrzenie Wyobraźni - Almanach Regionalnego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Rzeszowie i Środowisk Twórczych Podkarpacia, Rzeszów 2016.
    5. Zbiory własne autora.

    Trwająca już od kilku lat na łamach "Akantu" dyskusja "Euroamerykański raj?", póki co nie przynosi spodziewanych rezultatów. W zasadzie nikomu nie udało się zdefiniować rzeczywistości hic et nunc, w której jako Polska jesteśmy od początku XXI wieku zanurzeni. A przecież mimo wszystko jest to jakiś system, który ma jakieś reguły, choć trzeba przyznać, że głęboko ukryte, migotliwe, zmienne.

    Strona 1 z 17