• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Wojciech Kawiński - Z drobnych powtórzeń

    Pisać: nie za bardzo ciemno.
    Milczeć: prawie że subtelnie.
    Aby mało się spełniło
    Obok innych spełnień.

    To znaczy rudy nie będzie zachód
    Słońca.  A wiatr stromy.
    Dom  obcy. Droga prosta
    W  kierunku nie-wiadomym.


    Drzewo złuszczy się do cna.
    Z miłości zostanie pojedyncze łóżko.
    Wrócimy. By wyjechać.
    Tym razem na próżno.

    Żółty lęk uwydatni nagła powódź.
    Pies utonie. W naszej wspólnej pamięci.
    Na fotografii ktoś kto ciebie widzi
    Jak się z sobą męczysz.

    Słuchem. Wzrokiem. Dotykasz przenośni.
    Drżenia wewnętrzne ukrywasz. Niczym ranę.
    Piszesz w ciemno. Oddechem.
    Budzi cię bełkotliwy poranek.

    Zbyt dzienny. Ażeby jasno widzieć.
    Każdy ślepy promień.
    Do bez-snu się szykujesz.
    Wierząc w nie-wiadome.

    Również tego autora