• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Ryszard Kowrygo - Ludobójstwo

    Grajcie surmy żałobne, wiatr kołysze Was do wiecznego snu.
    Śpiewa pomordowanym i zamęczonym w piekle Golgoty Wschodu.
    Czy pamiętasz Janową Dolinę, Wolę Ostrowiecką, Hutę Pieniacką,
    Podkamień i wiele innych zapomnianych?

     

    Wiatr i słońce pamiętają, a ty?
    Kresowianie zniknęli, wycięci jak zboże w czas żniw.
    Nie oszczędzano nikogo. Polak – chwast na polu,
    kąkol w pszenicy, szkodnik w ogrodzie,
     „czużyniec” bez prawa do życia.

     

    Nie pozostawiono świadków. Nie pozostawiono śladów.
    Kościoły, domy, ogrody ograbiono, spalono, zrównano.
    Wyrwano polskie korzenie i ducha Rzeczypospolitej
    jak serce z żywej piersi ziemi.

     

    Dekalog Ukraińskiego Nacjonalisty nie zna litości.
    Samostijna Ukraina miała powstać zroszona polską krwią.
    Krew daje życie, życie wymaga krwi.
    Polscy męczennicy, pohańbieni, uprzednio zamęczeni.

     

    Powbijani na sztachety, z uciętymi głowami, rozprutymi brzuchami,
    obdarci ze skóry za życia. Bez oczu, języka i uszu, ukrzyżowani.
    Szczęśliwy kogo dosięgła kula. Konali prosząc o dobicie.
    Wieczny odpoczynek racz Im dać Panie…

     

                                                                Gliwice, dnia 11.07.2013 r.