Zdzisław Opałko - Limeryki

Zmiana podejścia                   

Pewien taternik po przejściach
już się szykował do zejścia
gdy poznał Gabi
znowu go wabi
urok ostrego podejścia

 

Spryciarz                   

Myśląc że łaska go spotka
jeden grzesznik z Kokotka
w dobrej wierze
składał w ofierze
kupony totolotka

 


Urzędnik i krowa                   

Jeden urzędnik skarbowy
chciał mleka prosto od krowy
lecz nic nie wskórał
mądra krasula
chciała pisemnej umowy

 


Perfekcjonista                   

pewien polityk z Warszawy
tak doszedł w kłamstwie do wprawy
że gdy się zwierzał
to niedowierzał
samemu sobie - z obawy

 

Niedoczekanie                   

Tajny działacz na rzecz wolności
tak bał się wyjść ze skrytości
że do dnia chwały
tylko dotrwały
ulotki puszki i kości

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora