Aldona Latosik - Przemyślenia kobiety z portretu

wymyśliłeś mnie
na swoją modłę
tu i ówdzie
rzucając cień

z tuszą
może
a nawet na pewno
przesadziłeś
lubując się
w rubensowskich
krągłościach


pąsowieję
przy lampce
z czerwonym kloszem

blado-lica kobieta
dawno już
wyszła z mody

ile to już lat
od ostatniego
pociągnięcia pędzlem

wtedy to
okienko ramy
stało się
moją ciasną
izdebką na wieki

mimo nadgryzienia
zębem czasu
nie zmieniam oblicza

na widok
długonogiej
świeżości
podstarzali faceci
dowartościowują
własne ego
przełykając ślinę

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież