Stefan Pastuszewski - Liczebność staroprawosławia

Liczebność staroprawosławia jest trudna do dokładnego ustalenia nie tylko dlatego, że do końca XIX wieku w tej części Europy nie prowadzono spisów ludności. Dziewiętnastowieczne, skądinąd bardzo wyrywkowe i okazjonalne statystyki rosyjskie posługiwały się kryteriami niejasnymi, niejednorodnymi i nieścisłymi, czyniąc to bardzo często z zamiarem potwierdzenia określonych racji politycznych. Dotyczyło to szczególnie tych narodowości i grup społecznych, które były niemiłe władzom, jak Polacy czy starowierzy. Z jednej strony akcja rusyfikacyjna na zajętych przez Imperium Rosyjskie terenach, a z drugiej działania na rzecz przywrócenia oficjalnemu prawosławiu raskolników, prowadzone z obowiązku przez tych, którzy na niższych szczeblach również dokonywali spisów i statystyk wpływały na rzetelność, a raczej nierzetelność owych wyliczeń. Władze administracyjne i polityczne, ale też kościelne w terenie rozliczane były bowiem głównie ze skuteczności wspomnianych akcji. Występowała więc tendencja do zmniejszania liczby starowierów. Od ukazu cara Piotra I w 1719 roku o rejestracji raskolników zakłócenia statystyczne wzmógł fakt nieprzyznawania się starowierów do swojej przynależności religijnej; można więc mówić o dwóch kategoriach raskolników – zapisanych i niezapisanych. Ci drudzy oczywiście pozostawali poza wszelkimi statystykami i prawdopodobnie było ich więcej niż pierwszych. Wtedy też utarło się pojęcie wiary katakumbowej. Istotną więc przyczyną braku wiarygodnych danych statystycznych była reakcja wierzących w formie ucieczki, a nawet i ukrywania się przed represjami ze strony władz i Cerkwi panującej.
Rosyjskie spisy ludności, zwłaszcza ten pierwszy z 1897 roku, oceniane są jako nie mające zbyt wiele wspólnego z nauką i prawdą. To samo dotyczy XIX –wiecznych rosyjskich prac naukowych na ten temat, głównie pisanych z pozycji rządowych i Cerkwi panującej.
Trudność w ustaleniu liczebności starowierów wynika też z faktu, że cechą tej społeczności była znaczna ruchliwość. Z jednej strony wynikała ona z jakby genetycznego zapisu permanentnej ucieczki przed prześladowaniami, a z drugiej z poszukiwania korzystniejszych warunków bytowania. Pewną rolę w kierunkach tej ruchliwości odgrywała czysto religijna tendencja do skupiania się, choćby okresowego, wokół autorytatywnych centrów duchowych, w tym klasztorów oraz wspólnot quasi–monastycznych, czyli obitieli. Migracje tej rosyjskiej grupy wyznaniowej były intensywne i wielokierunkowe, w tym bardzo często zwrotne. Zrekonstruować je można poprzez analizę cech językowych, współczesnych starowierów, dlatego też badania lingwistyczne starowierstwa przynoszą wnioski bardzo pomocne w badaniach historycznych.
Nawet szacowanie populacji w oparciu o odnotowane w różnych źródłach nazwy parafii /zborów/ może być bałamutne, gdyż starowierzy, oprócz ogólnodostępnych molenn, posiadali zazwyczaj utajnione chramy domowe w postaci przystosowanych do celów kultowych izb w domach mieszkalnych. Kłopoty z innymi, niż oficjalnie sporządzone, źródłami w tym zakresie wynikają również z faktu, że starowierzy w zasadzie nie prowadzili dokumentacji eklezjalnej, z wyjątkiem okresu, kiedy zgodzili się, i to oczywiście nie wszyscy, ale też w pewnym stopniu ich do tego zmuszono, na prowadzenie ksiąg metrykalnych. Starowierskie źródła teologiczno–apologetyczne i pobożnościowo–obrzędowe, w tym głównie pisma polemiczne, przytłaczają bowiem nieliczne źródła eklezjalne i kronikarskie. A wszystko to za sprawą przekonania, że głównym celem chrześcijanina i Kościoła jest osobiste osiągnięcie zbawienia, a nie budowanie struktur kościelnych; życie ludzkie jest pielgrzymką. Symptomem takiego podejścia jest miedzy innymi skromne budownictwo sakralne, głównie w obrębie bezpopowszczyzny; największym skarbem są, przenoszone przecież z miejsca na miejsce księgi i ikony. W tendencji tej starowierzy przypominają niektóre wspólnoty ewangelikalne w chrześcijaństwie zachodnim.
Tak więc podstawowym źródłem badań liczebności starowierów są dokumenty państwowe oraz Cerkwi panującej, obarczone jednak wcześniej wymienionymi cechami. Nawet dość skrupulatna, bo nastawiona na likwidację, w tym wręcz fizyczną tego ruchu religijnego, rejestracja starowierów przeprowadzana przez władze radzieckie w latach dwudziestych XX wieku nie ujmuje oczywiście tych, którzy w obawie przed represjami, często kończącymi się wyrokiem śmierci, oficjalnie wyparli się swej wiary, przechodząc do Cerkwi katakumbowej, gdyż zazwyczaj starowier ateistą się nie staje.
W celu pozyskania dodatkowych dochodów do skarbu państwa w lutym 1716 roku car Piotr I polecił przeprowadzenie spisu wszystkich raskolników w imperium (nasczyslenije raskolnikow). Był to efekt wprowadzonej w 1714 roku rejestracji raskolników, którzy uzyskiwali większość praw obywatelskich pod warunkiem płacenia podwójnego podatku. Z racji fiskalnego charakteru owego ukazu realizacja jego napotykała na poważny opór w terenie, tak że ostatecznie wprowadzono go do obowiązków, powstałego w 1721 roku Świętego Synodu Rosyjskiej Prawosławnej Cerkwi. W 1729 roku przeprowadzono spis raskolników w rejestrowych państwowych swobodach (Gosudariewy opisnyje słobody), co było stosunkowo proste z racji prawem uregulowanego charakteru tych osad.
Zwolnienie przez carycę Katarzynę II raskolników z podwójnego podatku w 1764 roku, z ostateczną likwidacją tegoż obciążenia w 1782 roku, uwolniło Synod od wspomnianego obowiązku, co wcale nie znaczy, że nadal nie obserwował on i nie liczył swych religijnych przeciwników. Czynił to już jednak z innych pobudek, misjonarskich. Wspomniany obowiązek w sferze administracji pojawił się za panowania cara Aleksandra I, który w 1810 roku powołał Ministerstwo Policji, które z kolei 18 sierpnia 1811 roku poleciło swoim gubernialnym naczelnikom dokonać spisu raskolników. Zadania tego nigdy nie dokończono i prace nad nim w różnych wariantach lokalnych trwały do 1852 roku, aby umrzeć w tym resorcie śmiercią naturalną. Po zniesieniu w 1820 roku Ministerstwa Policji podstawowe dokumenty z tego zakresu przekazano do specjalnej kancelarii w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, a od 1826 roku do III Oddziału Osobistej Kancelarii Jego Wysokości. Ukaz z 26 lutego 1826 obarczający gubernatorów obowiązkiem gromadzenia danych statystycznych o raskolnikach był powtarzany w latach 1827, 1839, 1840. Realizacja jego była jednak trudna, a uzyskane wyniki często tak fantastyczne, że niejednokrotnie różne szczeble policyjne obawiały się pokazać zwierzchnikom sporządzone statystyki. 1)
Przede wszystkim nie było jednoznacznego kryterium przynależności do starowieria. Początkowo spisywano tylko zarejestrowanych (zapisnyje) i ich potomków, którzy od 1714 roku płacili podwójny podatek. Niemniej stosowano też inne, często bardzo dowolne kryteria. Jedna z ekspedycji statystycznych w centrum Rosji do raskolników zaliczyła wszystkich posługujących się lestowkami, choć posługiwali się nimi także – w zależności od miejscowej tradycji– nowoprawosławni. Inna ekspedycja statystyczna, pracująca na początku 1850 roku w guberniach: Niżegorodzkiej i Kostromskiej wykryła aż jedenastokrotny wzrost starowierów w stosunku do dotychczasowych danych. Mylono też starowierów z członkami różnych sekt.2).
Oprócz władz państwowych starowierów spisywali – jak już wspomnieliśmy – funkcjonariusze cerkiewni, lecz dane zgromadzone przez duchowieństwo parafialne były chyba najbardziej dalekie od rzeczywistości.3). W związku z tym Komitetowi specjalnemu do spraw prawodawstwa dotyczącego raskołu i sekciarstwa polecono zestawić dane na ten temat zebrane przez władze państwowe z danymi zgromadzonymi przez duchowieństwo nowoprawosławne. W 1858 roku von Buschen sporządził więc odpowiednie tablice statystyczne. 875.385 dusz – oto przedstawiona przez Święty Synod liczba zarejestrowanych raskolników. Ta sama instytucja kościelna objawiła, że według danych dostarczonych przez duchowieństwo diecezjalne w latach 1903–1904 liczba raskolników w Imperium Rosyjskim wynosiła 1.984.172 dusz. Powszechny spis ludności przeprowadzony w 1897 roku wykazał z kolei 2.183.738 staroprawosławnych i innych odstępców od oficjalnego prawosławia w Imperium Rosyjskim, co dawało 1,72 procent populacji.4). Dane te podważył wybitny badacz starowieria Aleksander Stiepanowicz Prugawin pisząc, że „represyjne środki rządowe stworzyły nieprzezwyciężone przeszkody do sporządzania w miarę wiarygodnej statystyki raskołu" 5.
Według spisu ludności przeprowadzonego w 1912 roku, a więc po ogłoszeniu tolerancji w 1905 roku, liczba starowierów wyniosła 2,2 miliona, lecz eksperci mnożą ją przez dwa, co daje 4,5 mln, a jeśli wziąć pod uwagę nie samych tylko praktykujących, lecz wszystkich ochrzczonych, to mamy 12–20 milionów w pierwszym dziesięcioleciu XX wieku.
Jeśli idzie o tereny Rzeczypospolitej to w rodzimej historiografii uparcie powtarzana jest liczba 100.000 starowierów przed 1791 rokiem. Taką liczbę podał Tadeusz Korzon w wydanych w 1897 roku Wewnętrznych dziejach Polski za Stanisława Augusta 1764–1794, a powtórzył ją w swoich pracach najwnikliwszy jak dotąd badacz polskiego staroprawoslawia Eugeniusz Iwaniec. W. Wielhorski podaje natomiast liczbę 140.0006). Jednak korzystający z najnowszych wyników badań i syntezujący je, autor znakomitej monografii Starowierie w Litwie. Wtoraja połowina XVII naczało XIX ww. (2006) Grigorij Potaszenko uważa, że „liczbę tę można traktować li tylko jako dolny pułap".7). Za górny uznaje 180,000–200.000, czyli 1,1 % z 8,9 mln mieszkańców ówczesnej Rzeczypospolitej. Skupiali się oni głównie w WKL. Spis w 1791 roku wykazał ich 3–5 % ogółu mieszkańców byłego Księstwa, co w liczbach bezwzględnych według W. Wielhorskiego wynosiło właśnie 140.000 osób. 8).
Pogląd o podwójnej w stosunku do oficjalnej liczbie starowierów podziela autor niniejszej pracy. Po dokonaniu szeregu analiz współczesnej rosyjskojęzycznej literatury przedmiotu skłania się do szacunków G. Potaszenki.
Należy jednak zauważyć, że choć wśród emigrantów rosyjskich w Rzeczypospolitej starowierzy dominowali aktywnością i organizacją, to jednak pewną część tej grupy stanowili też nowoprawosławni, czyli grieko–rossijskogo wieroispowiedanija. Tak więc rosyjskie opracowania mówią o liczbie od 300.000 do 1 miliona Rosjan różnych wyznań na terenie przedrozbiorowej Rzeczypospolitej. 9)
W strukturze wyznaniowej tego państwa starowierzy należeli do największej mniejszości wyznaniowej, ustępując jedynie Żydom, a zrównując się z protestantami. T. Korzon podaje następującą statystykę wyznaniową w 1791 roku: 4,66 mln katolików czyli 53,3 %, 2,6 mln unitów czyli 29,5 %, 300.000 prawosławnych czyli 3,4 %, po 150.000 starowierów i protestantów czyli po 1,7 %. 10)
Różnicując terytorialnie dane statystyczne dotyczące obecności starowierów na byłych, po rozbiorach, terenach Rzeczypospolitej, to dane kościelne z lat 1903–1904 mówią o 16.675 dusz raskolniczych w prawosławnej diecezji ryskiej, 37.660– pskowskiej i 84.918– połockiej. W 1848 roku w Guberni Witebskiej odnotowano 37.697 starowierów, w której to w roku 1897 powszechny spis ludności wykazał 82.968 dusz starowierskich i innych odstępczych od państwowego prawosławia, zaś w Guberni Wileńskiej 25.673. Dane te zestawił na podstawie prac I.A. Kiriłłowa i własnej kwerendy w Narodowo–Historycznym Archiwum Republiki Białoruś (Nacjonalno–istoriczeskij archiw riespubliki Biełaruś) autor monografii Starowierstwo Łatgalii (Starowierije Łatgalii) Władimir Nikonow. 11).  On również przeanalizował dalsze losy tej społeczności w samodzielnej już Republice Łotewskiej. 12). Na początku lat trzydziestych mieszkało w niej ponad 90.000 starowierów. Największym ośrodkiem oprócz Rygi była oczywiście Łatgalia. W powiecie rzeżyckim spośród 40.172 Rosjan 35.340 było starowierami, w dyneburskim spośród 38.582 Rosjan 30.399, w luczyńskim spośród 25.142 tylko 3.639, bowiem powiat ów był tradycyjnie nowoprawosławny. Ponad 40.000 starowierów Łatgalii to mieszkańcy miast, reszta to chłopi.
Po I wojnie światowej w granicach II Rzeczypospolitej znalazło się około 50.000 starowierów.13). Po II wojnie światowej liczba ich w PRL zmniejszyła się do 500 /cztery zbory/ i o takiej też można mówić obecnie.
Proces zmniejszania się liczby starowierów na ziemiach polskich najłatwiej prześledzić na przykładzie najlepiej zbadanej i od XIX wieku w miarę systematycznie monitorowanej kolonii w powiatach suwalskim, sejneńskim i augustowskim. Kiedy po III rozbiorze w 1795 roku ziemie te włączano do Królestwa Prus, zwąc je Nowymi Wschodnimi Prusami, to liczba obrońców starej prawosławnej wiary wynosiła 10.000 osób. 14)
Potem, wskutek przesiedlenia się pewnej liczby starowierców na Mazury oraz do innych powiatów dawnej Rzeczypospolitej, liczba ich w Suwalskiem, Sejneńskiem i Augustowskiem znacznie zmalała. W latach 1870–1880, według danych zawartych w Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego mieszkało tam około 7000 starowierców, z czego prawie 3000 w powiecie suwalskim, 2762 w sejneńskim i 1090 w augustowskimi.15) Według pierwszego powszechnego spisu ludności Imperium Rosyjskiego w 1897 roku liczba starowierców w tych powiatach wynosiła 5450.16) W okresie międzywojennym według pierwszego powszechnego spisu ludności II Rzeczypospolitej z 1921 r. w wymienionych powiatach przybliżona liczba starowierców wynosiła wynosiła 2800. 17) Ekspedycja Irydy Grek–Pabisowej w 1959 roku wykazała, że osób posługujących się gwarą rosyjską w Regionie Suwalsko–Sejnieńskim było 898, a 458 na Mazurach.18) W grupie tej jedna trzecią stanowili jednak nowoprawosławni.
Podawane dziś przez starowierskie związki wyznaniowe dane statystyczne nie dość, ze są trudne do zweryfikowania, ale na dodatek opierają się na różnych kryteriach. Jedne związki liczą tylko praktykujących, czyli realnych w oparciu o wymogi konfesyjne członków wspólnot, a inne również członków ich rodzin, a nawet wszystkich ochrzczonych, lecz niepraktykujących. Niekiedy uwzględnia się też osoby z szeroko pojętego kulturowego kręgu staroprawosławia, jak na przykład członków rodzin mieszanych, choć do niedawna takie osoby pozostawały poza wyznaniem, albo zmirszczone.
Pozostają więc szacunki eksperckie. Według nich pod koniec XIX wieku w Imperium Rosyjskim starowierie w szerokim tego słowa znaczeniu obejmowało 25–30 procent społeczeństwa. Na początku XX wieku grupa ta zmniejszyła się do 10 procent, co dawało liczbę 15 milionów osób. W ZSRR szacowano ich na 3 miliony, z tego 1 milion popowców. Obecnie liczba staroprawosławnych w skali całego świata wynosi według ekspertów około 2,4 – 3 miliony. Zaskakującą liczbę 3–10 milionów podaje fiński badacz J. Pentikainen, biorąc zapewne pod uwagę osoby ochrzczone i rodzinnie związane ze staroprawosławiem, choć zmirszczone, a nie formalnie zaliczone do wspólnot, rozrzuconych po 30 krajach świata.


Przypisy

1)    Iwan Akimowicz Kiriłłow, Statistika staroobriadczestwa, Moskwa 1913, s.9
2)    Władimir Nikonow, Starowierie Łatgalii, Rzeżyca 2008, Rezenknienskaja kładabiszczenskaja staroobriadczeskaja obszczyna, s.52
3)    Iwan Akimowicz Kiriłłow, op., cit.s.4
4)    „Połockije Jeparchialnyje Wiedomosti" 1902, nr 6, s.227
5)    Aleksander Stiepanowicz Prugawin,, Staroobriadczestwo wo wtoroj połowinie XIX w, Moskwa 1904, s.11
6)    W.Wielhorski, Stosunki narodowościowe, wyznaniowe i językowe. Dzieje Wielkiego Księstwa Litewskiego, 1953, s.221
7)    Grigorij Potaszenko, Starowierie w Litwie, Wilno 2006, Leidykla Aidai,. s.23
8)    W. Wielhorski, Litwini, Białorusini, Polacy w dziejach W. Ks. Litewskiego, Londyn 1951, s.64–65
9)    Sbornik Impieratorskogo Russkogo Istoriczeskogo Obszczestwa 1891, t.72, nr 639
10)    Tadeusz Korzon, Wewnętrzne dzieje Polski za Stanisława Augusta 1764–1794, Kraków 1897, s. 216 i 320
11)    Władimir Nikonow, op. cit, s.53
12)    Ibid, s.180
13)    Wiktor Piotrowicz, Wyznania religijne w województwie wileńskim; w: Wilno i ziemia wileńska, Wilno 1930, s.30
14)    Von Konbloch, Einige Nachrichten über die in Neuostpreussen Philipponen; „Neue Berliner Monatsschrift" 1799, nr1
15)    Słownik geograficzny Królestwa Polskiego, B. Chlebowski, red. F.Sulimierski, i W.Walewski, Warszawa 1880
16)    Pierwaja wsieobszczaja pieriepis' nasielenija Rossijskoj Impierii 1897 goda, t. IX, Suwalskaja Gubiernija
17)    Pierwszy powszechny spis ludności Rzeczypospolitej Polskiej z dn. 30 września 1921 roku, Warszawa 1927
18)    Iryda Grek–Pabisowa, Rosyjska gwara starowierców w województwach olsztyńskim i białostockim, Wrocław 1968, Ossolineum, s.20–21

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora