Magdalena Grupa - Model rodziny staroobrzędowej w Polsce.

Na podstawie nagrań rozmów przeprowadzonych z mieszkańcami Gabowych Grądów w latach 2005 – 2011.

Współcześnie bardzo często mówi się o globalizacji i skutkach jakie wywołuje. Stała się wszechobecna i zdążyła dotknąć praktycznie wszystkich dziedzin życia. Do najbardziej typowych konsekwencji zaliczyć można z całą pewnością postęp technologiczny i przepływ informacji, ale także przemiany społeczno-kulturowe. Te ostatnie nie zawsze postrzegane są pozytywnie – wiążą się z masowymi migracjami, z zatracaniem tożsamości kulturowej i zanikiem tradycyjnych wartości . Jednym z negatywnych skutków globalizacji jest również spadek znaczenia rodziny i zmiana jej modelu, aktualnie bardzo często występujące w społeczeństwach wysoko rozwiniętych. Zanim jednak zostaną przedstawione zmiany, które zaszły na przestrzeni kilkudziesięciu lat w modelu rodziny staroobrzędowej, warto zwrócić uwagę na model rodziny funkcjonujący w Europie, a także i w Polsce.
Zgodnie z najpopularniejszą klasyfikacją rodzin, wprowadzoną w 1949 roku przez Murdocka, dzielą się one na nuklearne i wielopokoleniowe. Pierwszy typ składa się z rodziców (zwykle małżonków) oraz dzieci – biologicznych lub adoptowanych. Jest to model rozpowszechniony szczególnie w społeczeństwach rozwiniętych: Europy i Ameryki Północnej. Zgodnie z nim, dzieci z czasem usamodzielniają się i zostawiają rodziców, co prowadzi do problemów socjalnych. Drugi typ to rodzina wielopokoleniowa, w skład której wchodzi kilka pokoleń, zazwyczaj: dziadków, rodziców, dzieci. Występuje w społeczeństwach słabo rozwiniętych i jest najbardziej tradycyjny. W odniesieniu do społeczeństw europejskich wyróżnić można jeszcze jeden istotny podział: na społeczeństwa patriarchalne, gdzie dominującą rolę w rodzinie odgrywa ojciec, matriarchalne – w rodzinie dominuje kobieta oraz egalitarne, zakładające równość małżonków .
Rodzina polska przechodziła przez kilka zasadniczych etapów rozwojowych, związanych z konkretnymi wydarzeniami. Rozpoczynając od etapu wielkich rodów w erze słowiańskiej, poprzez rodziny wielopokoleniowe i silnie patriarchalne po przyjęciu chrześcijaństwa, stopniowo nastąpiło przejście do modelu rodziny dwupokoleniowej, aby wreszcie doprowadzić do rozluźniania się więzi rodzinnych i zanikania modelu patriarchalnego w epoce postindustrialnej . Niegdyś kobietom przypisywało się opiekę nad dziećmi i gospodarstwem domowym, mężczyźni zaś pracowali, zarabiali pieniądze i robili karierę aby zapewnić byt rodzinie. Wraz z dynamicznym rozwojem przemysłu i dążeniami do emancypacji pojawiły się miejsca pracy dla kobiet, co poskutkowało wytworzeniem się nowej formy rodziny, w której oboje małżonkowie są czynni zawodowo . Z biegiem czasu, forma ta utwierdza się, a nawet, w niektórych środowiskach, następuje zamiana tradycyjnych ról, w związku z czym mężczyzna przejmuje większość obowiązków domowych, a kobieta spełnia się zawodowo.
Niniejszy temat dotyczy modelu rodziny staroobrzędowej, która potraktowana została jako integralna część polskiego społeczeństwa z racji miejsca zamieszkania. Pod uwagę wzięty został także aspekt kulturowy, zdecydowanie przybliżający staroobrzędowców do Rosji, jako kraju pochodzenia. Ze względu na niejasną tożsamość kulturową punktem odniesienia dla analizy modelu rodziny tej grupy etnoreligijnej, były modele funkcjonujące w Polsce i Rosji.
Temat opracowany został na podstawie rozmów przeprowadzonych z mieszkańcami wsi Gabowe Grądy w latach 2005 – 2011. Badania oparte zostały na informacjach pochodzących bądź z wypowiedzi samodzielnych, bądź też z opowiadań członków rodziny. Grupę badawczą stanowiło 30 osób, z czego 13, to pokolenie starsze - osoby w wieku 60 – 80 lat, a 17, pokolenie młodsze, to osoby w wieku od 20 do 40 lat. Nie udało się objąć badaniem osób w wieku od 40 do 60 lat, z powodu braku materiałów. 
Rodziny staroobrzędowe, z racji religii i przyjętej obyczajowości, to wspólnoty uznające zazwyczaj tradycyjny model rodziny. W założeniu, rodzina taka powinna składać się z obojga rodziców i dzieci. Przed kilkudziesięciu laty panował jeszcze model rodziny wielodzietnej, w której przeciętna liczba dzieci przypadająca na jedno małżeństwo wynosiła więcej niż 3. Aktualnie odchodzi się od tego modelu. Współczesne małżeństwa staroobrzędowe nie odczuwają już tak silnej potrzeby posiadania potomstwa zgodnie z ogólnie przyjętymi normami w ich środowisku. Wynikać to może z wielu czynników, takich jak np. trudniejsza sytuacja materialna, większa świadomość seksualna, czy też po prostu osobiste preferencje rodziców. Również kwestia zawierania związków małżeńskich niejako ewoluowała. Dziś dopuszcza się możliwość, że pary zamieszkują wspólnie jeszcze przed ślubem, wcześniej było to nie do pomyślenia. Wydaje się więc, że sposób myślenia członków wspólnot staroobrzędowych w kwestii rodziny, a w szczególności ich młodych przedstawicieli, ewoluował z duchem czasu i nie różni się aktualnie od modelu europejskiego, który można zaobserwować w Polsce. Tę tendencję potwierdza również fakt masowych przeprowadzek młodych ludzi do miast, podczas gdy starsze pokolenie staroobrzędowców w zdecydowanej większości mieszka na wsi. Oczywiście, duża część takich migracji spowodowana jest czynnikami ekonomicznymi – koniecznością podjęcia pracy, którą na wsi trudno znaleźć. Jednak dla młodych coraz ważniejsza staje się również edukacja, kariera i samorealizacja, ważniejsza, niż tradycyjna uprawa roli, zadanie, przekazywane z pokolenia na pokolenie, z ojca na syna, które wiązałoby się z mieszkaniem na wsi.
Tradycyjne role kobiety i mężczyzny uległy zmianie. Wśród starszego pokolenia rzadko spotkać można kobietę pracującą zawodowo. Zazwyczaj kobiety zajmowały się domem i wychowywaniem dzieci lub też pracą w gospodarstwie rolnym czy szyciem, podczas gdy mąż pracował i zarabiał na utrzymanie rodziny. Współcześnie, praca zawodowa i kariera kobiet-starowierek stały się na tyle powszechnym zjawiskiem, że nie wzbudzają zdziwienia. Wiąże się z tym także kilka zmian obyczajowych. Według Eugeniusza Iwańca, kobieta we wspólnocie staroobrzędowej powinna zawsze nosić nakrycie głowy i długą suknię, nie wolno jej natomiast, z drobnymi wyjątkami, malować twarzy i układać włosów w sposób inny, niż - przyjęty kulturowo - zapleciony długi warkocz . Aktualnie takie sytuacje nie spotykają się już z dezaprobatą. Młode kobiety, zwłaszcza te pracujące w miastach, farbują i modelują włosy, odchodzą od noszenia nakryć głowy oraz długich sukien. Genezy tych przemian upatrywać należy przede wszystkim w ewolucji charakteru pracy dzisiejszych kobiet. W związku ze zwiększeniem nacisku na edukację wśród młodego pokolenia, otworzyła się dla nich szansa na stanowiska kierownicze i urzędnicze, które to wymagają określonej prezencji. Przy wykonywaniu takiej pracy zazwyczaj nie ma miejsca na przestrzeganie tradycji. Podobne tendencje zaobserwować można również u mężczyzn. Oni także nierzadko muszą rezygnować z tradycyjnego ubioru i wyglądu na rzecz pracy, np. konieczność noszenia krawata w przypadku stanowisk urzędniczych. Ponadto współcześnie bardzo niewielu mężczyzn przycina włosy zgodnie z tradycją i nosi długą brodę, jak nakazują stare zwyczaje. Fakt ten ma swoje podłoże w czasach hitlerowskich, kiedy to masowo wcielano do wojska, gdzie nakazywano zmianę uczesania i usunięcie zarostu . Aktualnie młodzi nie starają się nawet przywrócić zapomnianej niemal tradycji. Istotną zmianą obyczajów jest także fakt, iż współcześni mężczyźni ze wspólnot staroobrzędowych pozwalają sobie na palenie tytoniu i picie alkoholu, co wcześniej było surowo zabronione. Mężczyźni ze starszego pokolenia, zamieszkujący Gabowe Grądy, posiadają w większości wykształcenie zawodowe i trudnią się takimi zajęciami jak murowanie, spawanie, budownictwo czy uprawa roli. W większości charakteryzują się silniejszym przywiązaniem do ziemi i wsi niż ich żony, które w przeprowadzce do miast upatrują poprawy warunków życia.
Zasadnicze zmiany związane z modelem rodziny staroobrzędowej zaszły także w kwestii samego zawierania małżeństw. Oprócz wspomnianego wcześniej upowszechnienia się związków nieformalnych oraz zmian w sferze dzietności, dopuszcza się zawieranie związków małżeńskich z osobami wyznającymi inną wiarę. Według starszego pokolenia wiązać się to musiało ze zmianą wiary przez jednego z małżonków. Tymczasem, wśród młodego pokolenia związki „mieszane" dochodzą do skutku i uważane są za równowartościowe i prawdziwe. Zazwyczaj starowiercy wiążą się z katolikami, podejmują się wspólnego wychowywania dzieci, ucząc je podstaw obu wyznawanych przez siebie obrzędów na równych prawach. Dopuszczalne u młodego pokolenia stały się również rozwody, choć nadal nie są one akceptowane przez pokolenie starsze.
Bez zmian pozostała kwestia wieku zawierania małżeństw. Trudno w tym przypadku mówić o jakiejkolwiek tradycji, czy zwyczaju. Zarówno starsze pokolenie, jak i młodsze wstępuje w związek małżeński po osiągnięciu pełnoletniości. Nie jest możliwe określenie wieku typowego dla członków wspólnoty staroobrzędowej.
Podsumowując, zdecydowanie można stwierdzić, że globalizacja nie ominęła społeczeństwa staroobrzędowców a model rodziny staroobrzędowej ewoluował w ciągu ostatnich lat. Pomiędzy pokoleniami rodziców i ich dzieci występują już zasadnicze różnice i coraz bardziej zaczynają się one pogłębiać. Codzienne życie starowierów stało się znacznie bardziej nowoczesne, przez co sfery tradycji i obyczajowości powoli zaczęły odchodzić na dalszy plan. Zmianie uległ przede wszystkim sposób myślenia członków wspólnot staroobrzędowych, który doprowadził do zmniejszenia roli obrzędów w życiu młodego pokolenia. W wyniku tego zrezygnowano z tradycyjnego wyglądu i ubioru na rzecz pracy i wygody, zaczęto masowo migrować do miast w celu poprawy warunków bytowych oraz zrezygnowano z uprawy roli na rzecz edukacji i samorealizacji. Tendencja współczesnego modelu rodziny staro obrzędowej dąży do tzw. modelu europejskiego, opierającego się na rodzicach i jednym dziecku. Na przestrzeni lat współczynnik dzietności znacznie się obniżył. Nastąpiło przejście od rodzin wielodzietnych do mniej licznych, tak jak to ma miejsce we współczesnych Polsce  i Rosji . Ponadto, współczesną rodzinę staro obrzędową określić można jako opartą na zasadach egalitaryzmu miedzy małżonkami, coraz częściej odchodzi się od modelu patriarchalnego, w którym wyłącznie mężczyzna opiekuje się rodziną i dba o zaspokajanie jej potrzeb. W ciągu ostatnich lat rola kobiet znacznie wzrosła. Zaszło również swoiste rozluźnienie w kwestii tradycji zawierania małżeństw – zezwolono na małżeństwa z osobami wyznającymi inną wiarę oraz dopuszczono do rozwodów, co teoretycznie nadal jest niedopuszczalne. Zauważyć można także tendencję do mniejszej dbałości o propagowanie kultury i obyczajów swojej wspólnoty, co wzbudza niepokój wśród przedstawicieli starszego pokolenia.
Współczesny model rodziny staroobrzędowej zamieszkującej Gabowe Grądy, praktycznie nie różni się więc od współczesnego modelu, który w wyniku postępu technologicznego i zmian kulturowych wywołanych przez globalizację, zaczął coraz powszechniej występować w Polsce, Rosji i na całym świecie.