cheap canadian cialis online
akant.org aktualny numer archiwum dodatki kontakt

Leszek Wierzchowski - Fraszki

(20 głosów, średnia ocena 3.35 na 5)
+ 48
+ 36

Pechowa panna
Wielu leci na jej wdzięki,
Tylko... stronią od jej ręki!


Na nieuczoną
Choćby nie umiała czytać,
Kawalera – wie jak schwytać!

O zakompleksionym
Dla tego z mężczyzn, co ma kompleksy
Najmniej urocza laska jest seksy! 

Na łowcę posagów
Tak go urzekł jej kapitał,
Że o wianek – nie zapytał!...

Do marzącej o zamęściu
Nie wódź mnie na pokuszenie,
Bo i tak się – nie ożenię!...

Słodki mężczyzna
Dla naiwnej jest najsłodszy
Ten, co plecie jej – trzy po trzy!

Amory z podlotkiem
Od nieletniej, miłej ciału –
Z łóżka krok!... do kryminału

Niemoralna
Swą moralność przezwycięża
Byle mogła... zdobyć męża!  

Wybredny amant
Zaledwie z jedną laską poleży,
Już mu się marzy... materiał świeży! 

Zawiedziona zakochana
Dałaby mu szczerze,
Lecz... z nią go nie bierze!

We mnie mocno zakochane
Są przeze mnie chore
Te, których... nie biorę!

Podnieta kobiet
Przystojny podnieca kobiety,
Lecz bardziej – bogatszy, niestety! 

Żądna pieszczot
Bez mężczyzny się rozmarza,
Zanim trafi na figlarza!

Na docenta napalonej
Z naukowcem – nie bądź święta
A zaliczysz... i docenta  

 

 

Komentarze  

 
+1 #2 Krysia 2011-06-21 09:39
Leszek Wierzchowski zaprezentował najwyższy poziom artystyczny w swoich fraszkach. To prawdziwy mistrz słowa.Gratujuję!...
Zgłoś administratorowi
 
 
+1 #1 Ziutek 2011-06-15 19:33
Świetne fraszki !
Zgłoś administratorowi
 

Z archiwum

Kamień z nieba to najnowsza książka Elżbiety Niedźwiadek. Skupia się wokół szkolnego życia grupki kołobrzeskich gimnazjalistów. Przedstawia pozytywny, a w niektórych momentach wręcz ciepły wizerunek
przez dawne marzenia wielkie sny chłopięce  płyń  wzrokiem  obracaj globus 
Wyspa starców to powieść Łucji Fice, w której poznajemy dalsze losy Gabrieli Mrozińskiej, Polki pracującej na terenie Wielkiej Brytanii. Jest to kontynuacja wcześniejszych jej losów opisanych w książce pt.
W mojej wioscekilkanaście chałup rozsianych między sadami Jantarowa strużka drogi wije się przez rżyska do pastwisk karmiących bydlęta Sosnowe kołki ogrodzeń oplecione chrustem niczym słomiane
zwycięzcy zawszesami tłum rzednie z każdym skurczem serca wspinaczka nie dla miałkichmas tam miejsczaledwie dlanielicznych grona a pewnie stanąćzdoła
Nowa książka Kaliny Izabeli Zioła, tak jak poprzedzające tomiki poetki, opowiada świat miłości, ludzkich losów, tęsknot i oczekiwań, językiem przystępnym, budującym bliską, ciepłą relację z czytelnikami.
Wcieram słowa w piach Nad brzegiem Nilu Maleńkie krople bryzy Siedzą każdy mój piktogram Zazdrosne o to że piach mówi Stoisz za moimi plecami Jak posąg Tutenchamona Trwa to nazbyt długo Zapominam
Jedynym w swoim rodzaju wydarzeniem artystycznym minionego roku była wystawa pokonkursowa, która odbyła się 1 grudnia 2009 r. w Domu Kultury „Orion" w Bydgoszczy. Aby wyjaśnić bliżej jej ideę, trzeba się cofnąć
1.Ciepłolubny okres. Bez słońca.Gesty wystygły. Słowa się zgubiły. Jeszcze mamy siebie. Między kratami godzin, chude nasze
Pomilczmy razem to najnowszy tomik Anny Korólczyk, która zadebiutowała w 2011 roku w „Gościu Bialskim" oraz w „Podlaskim Kwartalniku Kulturalnym". Wiesze zaprezentowane w tym tomiku skupiają się wokół trzech

Zobacz też

Jerzy Utkin - zaścianek

między młotem Europy a kowadłem Azji
dumne sny o potędze gejzer wyobraźni

rojeń zbrojne reduty zaścianek głupoty
koła młyńskie historii powstania przewroty

Więcej …

Z archiwum

Marek Słomiak - S ł ó w k i l k a d l a p a m i ę c i . . .

Ryszard  Danecki – poeta  i  prozaik,  krytyk  literacki  i  teatralny,  chórzysta  i  dyrygent, –  wszystko  w  jednym  człowieku  zbudowane  jak  gmach  intelektu  jakiś  trwający  w  czasie i  przestrzeni  miasta  obdarzonego  mianem  Merkurego.  Poznań  jest  tym  środowiskiem, które  stało  się  siedzibą,  domem  ale  również  (od  czasu  do  czasu)  udręką  dla  potomka rodu  z  herbem  Leliwa. Ileż  miejsc  związanych  z  niedawno  zmarłym  Ryszardem  Daneckim –  dzisiaj  mijają  ludzie  beznamiętni,  goniący  za  czymś  lub  przeciwko  czemuś. A  obok  duch Ryszarda  pełen  troski  o  przyszłość  sztuki,  kultury. Był  pierwszym  recenzentem  moich  wierszy  –  w  połowie  lat  sześćdziesiątych ubiegłego  wieku.  Ale  przecież  nie  tylko  moich  ale  całej  plejady  młodych  poetów zakochanych  we  wdziękach  Errato. Przebywał  zazwyczaj  w  restauracji  „Smakosz"  przy  ulicy  27 grudnia,  naprzeciw  Teatru Polskiego. 

Więcej …
akant.org: