Wojciech Kawiński - Niedaleko, dwa wieki temu

małe rytmy
grube rymy;
nudy długie
jak godziny

modny zamek
na pustkowiu;
odmieniony
księżyc w nowiu


wśród nas
osobista wojna;
w dali wieś
niezbyt spokojna

sonet drogi
w pyle chwili;
lema
ironiczny styl

pęka fraza
wyrazista;
także czas
recydywista

obraz światła
wprost z natury;
gubi
kanciaste kontury

słuch pamięta
wzrok wciąż słyszy;
zagmatwane
strofy ciszy

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora