• +48 52 321 33 71
  • akant24@wp.pl

    Aleksandra Brzozowska - Blizna

    Powracam tam
    we śnie i na jawie

    We włosy wczepia się
    rozdygotane echo
    krzyczy

    Piski spłoszonych ptaków
    kaleczą ciało
    z dłoni wypada gałgankowa lalka

    Skórę miękką jak trawa
    przepala obojętność słońca
    nieczułość ziemi

    Krew toczy się
    sokami drzew
    zdziczałego sadu

    -------------------------
    Twarda blizna
    wciąż się rozrasta
    koroną cierniową