Izabela Zubko - Ona

Nie pamiętasz czy nosiła
bluzkę z koronki
czy wełniany sweter
jej włosy tak szczelnie
zakrywały ciało

Kiedy zamykałeś drzwi
kolejnej włóczęgi
witała cię nagością
pokropioną solą oczu

Tylko ty i Marta