Andrzej Katzenmark - Ścieżkami Hellady

Źródła
I mit, i filozofia istnieć nie mogą
w bezsłowym świecie. A zatem słowo
najpierw było, nim człowiek zrzucił powłokę
zwierzęcą i rzekł w mowie

greckiej, co mu po głowie drzewiej chodziło.
O tym, co widzi, mówić nie musiał. Ckniło
zaś mu się za istnieniem tego, co było,
i tego, czego śnieniem


nie potrafił przeniknąć. Mity stubarwne
już nie starczały, aby byty niejawne
ujawnić wyobraźni. Wyjął szkło barwne
mitów z oczu swej jaźni

śmiały Hellen. Na skrzydłach pojęć ogólnych
powiew wolności uniósł myślenie w górny
Absolutu krajobraz. Stylos struktury
zdań koniecznych dał obraz

logiczny świata. Grecy, o, czytelnicy,
Grecy odkryli filozofię. W świetlicy
wolnej myśli witajcie! Kielichy
z winem greckim stawiajcie!
W mądrości macie tarczę!

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież