Grzegorz Grabowski - Niezależni księża i biskupi wywodzący się z rzymskiego katolicyzmu

Mówiąc o „niezależnych księżach katolickich” nie bierze się w tym artykule pod uwagę duchownych dokonujących samozwańczej służby, nawet jeśli nazywają siebie „katolickimi” lub „rzymskokatolickimi”. Nie bierze się też pod uwagę też tych duchownych, nazywających siebie „katolickimi” lub „rzymskokatolickimi”, którzy twierdzą, że otrzymali „sukcesję apostolską” od tzw. Starokatolickich Kościołów z Europy oraz wielu różnych północnoamerykańskich duchownych wywodzących swoje święcenia od Arnolda Harrisa Mathewa (1852-1919).

Nie mam na myśli również duchownych, którzy roszczą sobie „sukcesję apostolską” pochodzącą od Kościoła wschodniego, a zwłaszcza tych, którzy twierdzą, iż misję swoją otrzymali od Josepha René Vilatte (1854-1929) i jego konsekratora syryjsko-prawosławnego metropolity z Malankary Francisca Xavier Antonio Alvareza (1837-1923), lub za pośrednictwem Abdullaha Aftimios Ofiesh’a (1880-1966) i jego konsekratora metropolitę Bazylego (Jewdokim Michajłowicz Meszczerskij; 1869-1935) z Rosyjskiej Prawosławnej Cerkwi.

Takie „starokatolickie” czy pochodzące od „Kościołów wschodnich” źródła sukcesji apostolskiej są charakterystyczne w znacznej mierze dla tej części duchowieństwa z obszaru Stanów Zjednoczonych, którzy nie pozostają w łączności z Kościołem Rzymskokatolickim i nie uznają hierarchii watykańskiej. Duchowni ci pewni są ważności swoich „katolickich” święceń, co jest oczywiście daleko idącym nadużyciem w świetle rzymskokatolickiego prawa kanonicznego.

Każdy, kto zapozna się z twierdzeniami postulowanym przez wspólnoty prowadzone przez takiego typu duchownych może łatwo ustalić na podstawie fachowej literatury, historii i analizy poszczególnych „sakr”, że tego typu zgromadzenia nie mogą być w żadnej mierze rzymskokatolickie.

Ponadto nie można mówić o katolickości duchownych bazujących na ważności święceń pochodzących od jakiegoś biskupa Kościoła Rzymskokatolickiego „obrządku wschodniego”, zwłaszcza tych duchownych, których sukcesja apostolska pochodzi od Antoina Josepha Aneed’a (1881-1970) i jego konsekratora arcybiskupa Méléce Sawoya (1870-1919) z Melchicko-Katolickiego Patriarchatu Antiochii i całego Wschodu lub poprzez Antoine’a Lefberne (1862-1942) i jego konsekratora Marana Mar Josepha Emmanuela II Thomas’a (1900-1947), chaldejsko-katolickiego patriarchy Babilonu. Te tak zwane rzymskokatolickie święcenia pochodzące jednak z katolicyzmu obrządku wschodniego, choć są przypadkami nielicznymi, nadal pozostają kwestią problematyczną; ich ważność najlepiej pozostawić ekspertom w celu ustalenia ważności każdego z osobna.

W rozważaniu tym brani są pod uwagę ci duchowni, którzy twierdzą, że otrzymali święcenia kapłańskie lub episkopalne za pośrednictwem niektórych biskupów rzymskokatolickich, którzy z różnych powodów w ciągu ostatnich stu lat  zerwali więzi z Watykanem, później dokonując na własną rękę konsekracji kolejnych biskupów.

Nie żyje już wielu mężczyzn (a nawet i kobiet), którzy twierdzą, że są kapłanami ważnie wyświęconymi lub biskupami ważnie konsekrowanymi przez takich właśnie rzymskich biskupów (lub przez wielu nazwanych mianem „niezależnych” biskupów, którzy zostali następnie przez nich konsekrowani). Świecenia owych biskupów i kapłanów z perspektywy teologicznej można pogrupować począwszy od: „z pewnością ważnych” przez „wątpliwe” aż do: „z pewnością nieważnych.”

Można pogrupować ich w dziewięć różnych linii rodowych. Każda pochodzi od tej niewielkiej grupy rzymskokatolickich biskupów, którzy w XX wieku zerwali z Watykanem.

Pierwsza piątka z tych „grup rodowych” jest mała, z których każda zawiera niewiele konsekracji.

Pozostałe cztery „grupy rodowe” są już o wiele bardziej skomplikowane, każda zawiera wiele święceń i konsekracji.

Dla wszystkich dziewięciu „grup rodowych”, choć mamy określone wszystkie twierdził „linie sukcesji”, czyli nie tylko na podstawie przekazanych „podstawowych konsekracji”, ale także poprzez „współkonsekrowanie”.

 

I. Grupa rodowa:

Dla każdego z następujących pięciu rodów, dane udało się łatwo zdobyć, ponieważ liczba udzielonych przez nich święceń jest bardzo niewielka.

A. Lefebvre / Mayer konsekracja na rzecz Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X.

B. Mendez konsekracja na rzecz Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa V.

C. Cornejo konsekracja na rzecz Tradycyjnego Kościoła Katolickiego.

D. Alleged Charbonneau (Agagianian) Tappouni konsekracja na rzecz Unii Kościołów Misji Światowej.

E. Alleged Pintonello konsekracja na rzecz Sedewakantystów z Asyżu.

 

II. Grupa rodowa:

Trzy z czterech linii obejmują kilkudziesięciu duchownych, wszyscy są przekonani o ważności ich „katolickich” świeceń. Wielu z nich wielokrotnie przechodziło z jednej denominacji do drugiej, często przechodząc pomiędzy sobą na zasadzie sub conditione, z tego też powodu u tych duchownych bardzo trudno zweryfikować ich linię sukcesji apostolskiej.

Ostatnia z tych czterech linii obejmuje kilkunastu chińskich biskupów, którzy pod naciskiem komunistów, w 1950 roku ustanowili instytucję „księży patriotów” – duchownych niezależnych od papieża. W dzisiejszych czasach, prawie 80% z tak zwanych  „biskupów patriotów” potajemnie utrzymuje relacje z Watykanem.
Te cztery są następujące:

A. Costa - konsekracja dla Brazylijskiego Katolickiego Kościoła Apostolskiego.

B. Ngo Dinh Thuc - konsekracja dla różnych grup.

C. Alleged Sánchez - konsekracja dla Meksykańskiego Narodowego Kościoła Katolickiego

D. Różne konsekracje dla Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich.