Leszek Sokołowski - * * * (jeszcze ciszę opisać)

* * *
jeszcze ciszę opisać

tyle nocy tyle snów
i aniołów już nie ma
znów brakuje słów
by ciszę opisać
i powietrza brakuje

buduję próżnię
wokół siebie
unoszę się i w dół opadam
jak liść bezwolny
bezszelestnie


czekam na koniec świata
nadejdzie o świcie
z wschodzącym słońcem
i śpiewem ptaków
w maju

wtedy opuści mnie smutek
i nadzieja

tyle snów tyle nocy
bez miłości
lęków daremnych
i modlitw
i słów tak mało
by świt opisać