Helena Romaszewska - Sen nocy… białej

noc
otwarta zaokiennym wiatrem
szarpie ciemność
i rzuca pod stopy
zgasłej latarni
 
zamyślona tajemnicą
do ciebie idę
niepojętą czernią nocy
w białej mgle


na białym wietrze
przez śnieżne zaspy
do ciebie zdążam
pośpiesznym snem
 
obok puste sanki
i cisza biała
coraz bardziej niespokojna
z zimna drży
 
pomóż
srebrnym łzom
zbudować gwiezdny most
*
tej nocy
gwiazda weszła
w księżycowe serce

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież