Maria Danuta Betto - Obietnice

Herbert chodzi
mleczną drogą

pod rękę
z metaforą

i Sylvia Plath

jak zwiędła róża
wciąż pochyla głowę


ludzie płaczą
ich pamięć
głaszcze kamienie

Bóg śle nadzieję
na dobry wiersz

ze sprężystymi lędźwiami

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież