Wojciech Kawiński - Razem, osobno -

to jest kość
to jest pies
niegdyś biały puch
dziś brudna sierść

 

to ty
jego stary pan
w ogniu swych
wewnętrznych ran

 

sami
jadnak mało-swoi
każdy miejsce-dom
w sobie oswoił



to kamienie
dni zwierciadło
w którym wszystkie
sny przepadły

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora