Edmund Pietryk - List do nieba do Tadeusza Różewicza

Przecież pan nie umarł panie
Tadeuszu Pan dalej mówi swoimi
wierszami Wybrał pan Karpacz
na swoją niebiańska kwaterę
obok artysty mima Henryka
Tomaszewskiego Pan wie że
umarł pański przyjaciel Günter
Grass i teraz razem wypijacie

ulubioną kawę ze śmietanką
W niebie ma Pan swych młodszych
przyjaciół Helmuta Kajzara i
Jerzego Grzegorzewskiego Reżyserują
oni Pana sztuki dla samego
Pana Boga I któż tu może
mówić o milczeniu Pan dalej
mówi swym cichym głosem i
pisze nowe wiersze jako
mieszkaniec ziemionieba

Również tego autora