Jerzy Utkin - chlew

jak tuczone prosięta z ryjami w korycie
nie czują że z dniem każdym uchodzi z nich życie

ideał pełnej michy a chlew całym światem
kto wprost im o tym mówi tego zwą wariatem

prędzej świnia zobaczy nad nią błękit nieba
niż pojmą jak niewiele do tego potrzeba

by gdy wilki wprowadzą już swoje porządki
trafiły wprost do nieba przez wilcze żołądki


martwi zazdrość obudzą w tych którzy przeżyli
a którym będzie dane doczekać tej chwili

kiedy taniec z szablami ze scen na ulice
przeniesie się i zabrzmi wilczej sfory wycie

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Również tego autora