Maria Danuta Betto - * * * (Teraz chodzę)

Teraz chodzę
ze śmiercią pod rękę

początkowo patrzyłyśmy
na siebie bokiem

nie maltretowałam jej
strachem lub protestem

nie pytałam
jak będzie potem

śmierć sama nie wie
jest tylko
od wypełniania zadań


nie opowiada więc bajek
przed wielkim snem

ale pociesza

któregoś dnia
położę ci dłoń
na sercu

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież