Ewa Maria Wojtasik - Wspomnienia

Pojaśniało nad ranem.
Noc bezsenna
spać poszła.
Już wspomnienia
ze szczęścia wyprane
– jak zawieszone na niebie
muślinowe firanki –
furkoczą.
Od ich bieli
zbyt smutno, zbyt gorzko.

W moim domu
tak pusto, tak cicho.
Nie myśli nikt
o utraconym szczęściu.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież