Eugeniusz Depta - Limeryki (2)

* * *

Na Pęksowym Brzysku

dostał facet raz po pysku.

Więc otarł se czoło,

rozejrzał się w koło,

a to turysta z walizką.

 

 

* * *

Pewien dziadek, co miał wnuki,

każdemu kupił Suzuki.

Wnuki tak się odwdzięczały,

że Suzuki sprzedawały.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież